Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziewczyny, czy do torby do szpitala powinnam spakowac kosmetyki dla dzidzi (do kąpieli) czy nie ma takiej potrzeby?
Z góry dziękuje za odpowiedź.
kemaya mysle ze nie trzeba kosmetykow w szpitalu bo tam wykapia Ci w samej wodzie i tak tez beda kazac po powrocie do domku ;-):-(
...
a Wilwi - za przekazywanie wiadomości
po drugie - witam wszystkie nowe forumowiczki (jakoś udało mi się nadrobić zaległości w czytaniu;-)), po trzecie - serdeczne życzenia dla Mamusiek, które obchodziły swoje święta:-)
) - poród ogólnie ok, jedynie pobieranie krwi z główki Małego nie było przyjemne...
bolało jak cholera... opieka super, żadne znieczulenie nie działało, dopiero epidural, który spowolnił akcję porodową no i przez to musieli zrobić vacuum:-( wydaje mi się, ze i tak szybko urodziłam, bo pierwsze skurcze (takie a'la miesiączkowe) dostałam ok 17 (spacerowałam sobie po korytarzach, kąpałam się, skakałam na piłeczce), o 2 rano przenieśli mnie na porodówkę - 4 cm rozwarcia i regularne skurcze, ale do wytrzymania. ok 5 rano dali mi epidural. a samo "wypchnięcie" Igorka trwało może z 10 min?
parłam tylko 7 razy... ale to pewnie przez to vacuum. no cóż - miało być w skrócie ;-) ze szpitala wyszłam wczoraj ok 15. ogólnie chcieli mnie zatrzymać, bo Mały nie chcial jeść co 3 godz
i dużo spał. młode położne mówiły, że to normalne po tym ssaku, że dochodzi do siebie, ale te "stare" tzw doświadczone, ze mam zostać - prawie się popłakałam:-( chciałam już do domu, bo byłam bardzo wymęczona i niewyspana. jakoś je przekonałam
no i od razu lepiej - ja się wyspałam, mój M siedział z Małym. a najważniejsze - że zaczął jeść i to bardzo ładnie - tfu tfu - żeby nie zapeszyć. budzi się co 3-4 godz i je przez minimum 40 minut. w nocy nawet jadł 2 godz. aż się bałam, że mi tej siary nie starczy, bo ciągnął z 2 cycków;-) no i oby tak zostało. na razie nie płacze za dużo - raczej marudzi, piszczy
no i ciągnie mocno
bolą mnie sutki jak nic, ale jestem twarda
:-) oby szybko mleko przyszło... dzisiaj były u mnie położne sprawdzić, czy wszystko ok no i Mały ma lekką żółtaczkę - mam go częśto karmić i wystawiać na światło - więc leży sobie nasz Cypisek w baskecie przy oknie i łapie irlandzkie "słońce". może macie jakieś inne dobre sposoby na szybkie pozbycie się tej żółtaczki?

a jak się ogarnę, to wrzucę zdjęcia:-) miłego popołudnia Dziewczynki;-)

,a co najważniejsze już w domku(nie ma jak u siebie).
;-):-)
dzieki wielkie za info!madbebe-dostałam odpowiedz.Przesyłka pościeli do Irlandii to koszt rzędu110zł.Ale ja pytałam o komplet13-to el.jeśli Ty zamówisz inny może będzie taniej![]()

hmmm, ten smieszny doktorek chyba wszystkim wypisuje to samo, od poczatku mi nie pasowal, po Twojej opinii tym bardziej.Hej Dziewczynki
Ja z innej beczki. Bylam wczoraj u tej nowej babeczki ginekolog na Terrylandzie. I jestem zadowolonaWypytala mnie o wiele rzeczy, a ja ja. Zupelnie inne podejscie niz tamten "doktorek". Po badaniu powiedziala, ze nie mam zadnej infekcji. Tamten z Polmedu przepisal mi jakas masc, ktorej na szczescie nie wykupilam. Zreszta powiedziala, ze jakbym cos miala, to w tak wczesnej ciazy nie powinno sie leczyc, bo mozna zaszkodzic maluszkowi... Za dwa tyg. ide robic USG. Jak na razie jest dobrze
Tylko mdlic znowu zaczelo
Andziulina - GRATULACJE ;-) Opisz jak bylo i wracaj szybko do domku![]()
Pozdrawiam cieplutko.
Z tym ze on oparl sie na diagnozie Sempko (robila mi wymaz zaraz przed swoim wyjazdem i wynik orzekl ze podlega on leczeniu, ponoc to nic takiego, ale jednak:-(). M wczoraj odebral recepte wystawiona przez doktorka i od razu mnie zdziwilo ze to jakas masc do uzytku zewnetrznego. Bez sensu, jak ja sikam tak czesto ze ona chyba nie zdarzy zadzialac!