Witam
Kamcia Tobie tez zycze cudownych swiat.Ale pewnie takie beda bo z rodzinka w Polsce.
I Gratuluje Oliwierkowi zabka.
Mapas niewiem jak sie mieszka w Oranmore,ale wiem jak sie mieszka w Galway (mieszkalam tam ponad 2 lata).
Korki,korki,korki,halas i niebezpieczne ronda.
owszem kazdy jest inny i kazdy lubi cos innego.
Ja jestem troche typem samotnika i lubie cisze i spokoj.
W Tuam to mam:-)
Tylko,ze zostawilam przyjaciol w Galway,ale na szczescie nie mam do nich daleko.
michasiowa w Lifestyle sprobuj,ale moga byc drogie.
I w Eyre Square Shoping center w podziemiach jest sklep z bucikami dla dzieci.
Ale szczerze to poza Dunnes i Pennysie wszedzie drogo.
U nas wszystko gra.
Czyli Antek rozrabia a ja spie na stojaco.
Bylam juz u Gp na wywiadzie i ide 18 kwietnia poszukac serduszka
