reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Tabasia- piekne imie wybraliscie dla synka..hehehehe:cool2::cool2::cool:

A o lozysko sie jeszcze nie martw. Tez mialam przodujace, a potem wszystko sie naprawilo i bylo git:-) Mysle, ze spokojnie mozesz chodzic na basen ale zapytaj lekarza na wszelki wypadek:-)

Marta- o kurczaczek no! Twoj syncio zaprawde przegina pale...wypomnisz mu to oj wypomnisz!:-)

U nas tesciowie wciaz siedza. Zjadlam wielkie irlandzkie sniadanie! Bekony i inne kielbasy i padam!;-) Ladna pogoda dzisiaj. Czekaja nas zakupy w polskich sklepach, tradycyjnie- raz w tygodniu ale za to duze:-)

No to milej niedzieli!
Ale bym zjadla domowe ciacho, a nie mam jak piec z tym ancymonem...:-(
 
Misia no piekne, piekne :-D Sama wiesz najlepiej ;-)
Pamietam dawno temu jak jeszcze nie bylo mowy o dzieciach, zastanawialismy sie nad imionami i tak juz zostalo :happy:
Kurcze zobaczymy co z tym lozyskiem bedzie, najgorsze jest to, ze tu ciezko o dobrego gina :confused2:
 
Kyrcze, Marta- jedz do szpitala, jeżeli masz bolesne bóle, ale nie regularne to jedz. To Twoje trzecie dziecko, sama najlepiej wiesz jak wygladają bóle w kolejnych etapach, no i jezeli nie są regularne, to nie ma znaczenia. Tak może pozostać do końca. W marcu rodziłam Maxa z nieregularnymi skurczami, tylko że ja pojechałam do szpitala , bo juz w domu nie mogłam wytrzymać, a nadal czekałam na regularne , miałam szczęście że mnie zostawili [ bo pojechałam w nocy i nie mieli wyjścia] rano dali mi żel, no i po 2 h urodziłam, a tak to bym czekała na te regularne do końca. Być moze i Ty tak masz???
Jedz, moze masz juz rozwarcie, popros o żel, powiedz ze juz nie masz siły.
Trzymaj się kochana, jesteśmy z Tobą Wszystkie tu razem:tak::tak::tak:
 
właśnie obawiam sie ze nie mam tego rozwarcia i znowu mnie wygonią a wtedy to bym sie hyba załamała:-(ja im nawet mówiłam ze przy Damianie tez nie miałam rozwarcia a miałam juz bóle parte aż w końcu mały zaczął tracić tętno i oni to dobrze wiedzą a mimo tego nic nie robią a nawet jedna położna powiedziała mi ze to są te przepowiadające:eek:
mój K jeszcze w pracy,zaraz ma być i pomyślimy co robic:sorry:
 
właśnie obawiam sie ze nie mam tego rozwarcia i znowu mnie wygonią a wtedy to bym sie hyba załamała:-(ja im nawet mówiłam ze przy Damianie tez nie miałam rozwarcia a miałam juz bóle parte aż w końcu mały zaczął tracić tętno i oni to dobrze wiedzą a mimo tego nic nie robią a nawet jedna położna powiedziała mi ze to są te przepowiadające:eek:
mój K jeszcze w pracy,zaraz ma być i pomyślimy co robic:sorry:
musisz im jeczec ze juz nie dasz rady itp.Z nimi tak jest,wiem po samym emergency,ze jak sie nie czolgasz z bolu to beda Cie 3mac na poczekalni:-(Ja tez uwazam ze lepiej pojechac,te 2cm powinnas juz miec,a wtedy Cie zostawia mam nadzieje.Lepiej dmuchac na zimne..Dolaczam do 3mania kciukow,z reszta robie to kazdego dnia..jestesmy z Toba!

Marta strasznie wspolczuje!!! Trzymaj sie! Jeszcze troszke :)

A ja mam pytanie, czy ktoras z Was miala lozysko przodujace? Niestety wyszlo mi wczoraj na usg i troche sie zmartwilam, bo to nic dobrego :-( Ktores badania z kolei a ono nie idzie do gory. Wiem, ze jest jeszcze czas, ale wole wiedziec na co szczegolnie mam uwazac, bo gin mi zbyt wiele nie powiedzial :eek: Na necie same podstawowe info... Echhh... Nie wiem czy moge chodzic na basen, czy moge leciec na swieta do Polski... Pisza, zeby sie oszczedzac, nie wiem co zrobic z praca. Nic nie wiem :baffled: Nie panikuje, po prostu sie boje...
A z dobrych newsow, Dzidz zdrowy, wazy 422 gramy i jest Alexem na 100% :-)

Pozdrawiam i milej niedzielki zycze, ale pieknie dzis :happy:
ja tez mialam przodujace,ale racja-masz jeszcze czas zeby sie podnioslo,nie martw sie!Dobrze ze dzidz zdrowy!gratulacje:tak::-)
misia -udanej niedzieli z tesciami.Chyba nie jest jednak tak zle:tak::-)i milych zakupkow.
..a dzien rzeczywiscie piekny:-)
zycze duzo slonca dziewczyny!
 
Marta ..Biedulka.. Kurcze strsznie ci wspoluczje,tyle sie meczyc..Moim zdaniem juz powinnipomoc troche a nie czekac na rozwoj wydarzen.Przecie jestes juz po terminie a nie przed wiec spokojnie powinni wspomoc akcje porodowa.Nie maja serca.Rozumiem ja kobita jeszcze siemeczy jeden dzien ale ty bidulko juz trzeci dzien sie meczysz.Moze dzis w koncu sie uda.Biedny synus, on napewno chce wyjsc a nie moze..Powodzenia kochana!

A ja mam dzis mega bol glowy,nawet kichnac nie moge bo mam wrazenie ze mozg mi wypadnie...Ale za to maz mipozwolil pospac,bo od trzech nocy nie moglam wiec dzis mialalam labe do 12.00.
 
Marta ...ja bym pojechala i juz nie wyszla zwlaszcza ze po CC jestes ..a powiedz ktora byla Cc ...czy juz rodzilas po niej normalnie...wiesz co mi tu chcieli wywolywac prze dterminem po cc...chyba z 2 tyg...ale dochodzilam do dnia terminu taka punktualna ta moja corcia...

powiedz ze strasznie boli cie w miejscu blizny itd...powinni zadzialac
 
reklama
Tabasia ja też miałam łożysko nisko, ale ginka powiedziała, że na tym etapie jest jeszcze wcześnie i że jest czas, zeby się podniosło. Nie kazała mi zmieniać diametralnie trybu zycia. Tak też się stało. No i wszystko dobrze się skończyło.
Głowa do góry.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry