Tichonek
Mamusia Radusia i Matusia
O!Bo ja mam już nową wersję!Skoro to on ją zagryzł...Na pewno dość miał słuchania jej wyrzutów pod jego adresem o ten skok w bok.Szlag go trafiał jak mu tak ciągle zgrzytała zębami i ją zamordował
Albo:na wypadzie wszystko skrzętnie z kochanicą zaplanował...Że wróci do domu,będzie udawał kochającego chomusia,uśpi jej czujność i jak biedna żonka uwierzy w każde jego chrupiące kłamstwo,zabije ją i będzie żył szczęśliwie z kochanicą
A tamtą już chyba swędzi,że tak skrobie,coby ją do tego zdrajcy wpuścić

Albo:na wypadzie wszystko skrzętnie z kochanicą zaplanował...Że wróci do domu,będzie udawał kochającego chomusia,uśpi jej czujność i jak biedna żonka uwierzy w każde jego chrupiące kłamstwo,zabije ją i będzie żył szczęśliwie z kochanicą

A tamtą już chyba swędzi,że tak skrobie,coby ją do tego zdrajcy wpuścić

myslalam ze moze jakies uczulenie na cos co zjadlam,ale to chyba wyrzuca na twarzy najpierw a ona na buzce nic nie ma





.Zrobiłam z większej ilości mięska,więc podzieliłam na pół i dwie różne sobie wymyśliłam,a co?:-)

a basen,sauna itp tez
