reklama

Mamy z Irlandii!!

W Irlandii nie ma chyba Dnia Babci i Dziadka, tak jak nie ma Dnia Kobiet, Dziecka, Chlopaka itp ale na 100% nie jestem pewna

natomiast dzien matki jest ruchomy zalezy od swiat wielkanocnych

ide na NW bo tylko wpadlam na czas reklam ;-)
 
reklama
Hejo mamunie:-)
Powracam powoli do swiata zywych hehehe. Po powrocie ze swiat z pl maly zlapal jakas bakterie czy wirusa i przez ponad tydzien sie z niego lało (ostra biegunka), takze z glowy byl tak dlugo wyczekiwany sylwester i ogolnie ciezki czas to byl...lekarz nie mogl przepisac zadnego antybiotyku bo moze to zrobic dopiero po zbadaniu przyczyny, a to mialo nastapic dopiero po tygoniu - bylam przerazona, noa ale naszczescie po tygodniu pochla w ch..., ale nikos sie wycierpial - zwlaszcza jego strasznie odparzona dupcia:-(ale juz jest ok (mam nadzieje):-)
Ewelcia gratulejszyn:cool2:
Anineczka mi to co wrozka powiedziala to sie sprawdza jak na razie, a duzo tego juz jest, bylo:cool2::shocked2:gooooooonnn:-Dbedzie michalinka:-D
Jola more sex ale dopiero jak juz beda skurcze:tak::-D
marta gratuluje przeprowadzki i zycze by domek dostarczal duzo ciepelka i otuchy;-)
no wlasnie zimno w tej irlandiii szok normalnie a ja mam chyba mieszkanie z kartonu i choc mam ogrzewanie takie jak frog ktore gromadzi ciepelko w nocy i oddaje w dzien to nie moge go dogrzac:confused::baffled:
boziiiuuu coja jeszcze mialam pisac....dziury w glowie :-D jak poczytam to sie odezwe bo dziecie spi juz...
a tak wogole to skubaniec nauczyl sie na rekach zasypiac i nie zasnie inaczej tylko sie drze, bo to nawet nie jest placz:no::wściekła/y:maly uparciuch, a jak sie zlosci...ehhhhhhh.....no iiii zebow ni widu....:-(
 
moje dziecię dzisiaj matke testuje,na ile starczy jej sił:wściekła/y:bolą mnie ręce, nogi, plecy,wszystko a on nie chce spac:dry:

anineczka to do dzieła:tak::-D

ewelcia dla moich dzieci co miesiąc odkładają sie pieniążki na polskim koncie,na lokacie:-)alimenty od byłego:-)

no i u nas szkoła zamknięta do ponidziałku bo troszke śniegu napadało:-D
 
Dzień bez przygód dzień stracony:-D:-D:-D wracam sobie od frog widzę że rezerwa się pali ale do domku dojadę i myślę że jutro zatankuje:tak: niedaleko mnie jest podjazd pod górkę autko zaczyna kaszleć zmieniam biegi bo myślę że nie może wyciągnąć atu ja mu w gaz a on mi zgasł :szok::szok::szok: na środku górki przed zakrętem ciemno jak w dupie bo tam już lamp nie ma:baffled::baffled: stacja w mieście za daleko żeby się dotoczyć bliżej stacja koło mnie taka malutka tyle że pod górkę a jak niby pchać z takim brzucholem pod brodą:baffled::szok::no: masakra już tracę nadzieję chce dzwonić po męża coby dziecko do domu zabrał bo zimno ale dało się poznać irlandzką kulturę zatrzymało się dwóch panów na dwa samochody jeden stanął przede mną drugi za mną włączyli awaryjne i pytają o co kaman :confused: mi aż głupio było się przyznać ale mówię że zabrakło mi benzyny :zawstydzona/y: panowie stwierdzili że niebezpiecznie żebym tak stałą na środku drogi szczególnie że to jeszcze niezbyt ciekawy kawałek drogii zepchnęli mnie do tyłu na taką dużą zatoczkę przed garażem mechanika:tak::-):-) bardzo mili panowie upownili się że mam po kogo zadzwonić aby mnie uratował z benzynowej opresji i pojechali :tak: całe szczęście mój P ma w samochodzie karnister i przywiózł mi benzynkę ten mój rycerz :-) choć nie powiem aby był zadowolony z sytuacji bo przerwałąm mu zajęcie ciął drzewo akurat do kominka:sorry2: ale podejrzewam że wieczorkiem się ze mnie ponabija bo ja już mam z siebie niezłą bekę:-D:-D:-D:-D:-D
 
Pauletta:-D:-D:-DDobrze,że są jeszcze normalni,uprzejmi ludzie na świecie:tak:I,że,najważniejsze-masz takiego rycerza na swoim rumaku z kanistrem:tak:Co by to było gdyby go nie było?!:-D
 
Ja ogladam Avatar jeszcze raz hehe, ale takie ogladnie na kompie bez efektow, to cały film traci, moj M chciał obejrzec, ale mu nie pozwoliłam kazałam jechac do kina i własnie sie szukuje :-)
 
Pauletta to niezłą przygodę miałaś, a swoja droga to nie wiedziałam, że Irlandczycy uprzejmi potrafią być:baffled:

Ja mówię Wam już dobranoc, pora się umyć i spanko:-)
 
hihih pauletta wiesz ja mialam podobna przygode z miesiac temu jak jechalam do monidan na kawke z malym..tyle ze mi auto stanelo na krzyzowce:baffled:naszczescie blisko moni (bo my wogole bliziutko mieszkamy:tak:) i stanelam wlaczylam awaryjki i nic... za chwile zatrzymala sie mila irolka i pyta co sie stalo, kazala mi dziecko wyjac z auta coby bylo bezpieczne, jej corka mi potrzymala malego na poboczu a ona zatrzymala jakiegos faceta biznesmena w plaszczu i gajerze i poprosila zeby pomogl jej mnie pchac hahahaah no i zepchneli mnie na pobocze, malo tego ona jeszcze zapytala czy moze mi przywiezc benzyne:baffled::tak: no to ja na poczatku podziekowalam, ale mysle sobie m bez auta zanim dotrze na stacje zanim mi przywiezie benzyne...wiec :tak:przywiozla mi ta benzyne i jeszcze kasy za to nie chciala i powiedziala tylko zebym ja koniecznie odwiedzila...aaa i ze ma na imie Ann i mieszka tu i tu i zebym koniecznie wpadla z malym...no i kurde wstyd bo do tej pory nie poszlam, ale w swieta bylismy w pl , teraz maly byl chory, no ale teraz gdy jest juz lepiej to napewno kupie jakies kwiatki i czekoladki i ja odwiedze:tak:;-) dodam ze przemila babka, nigdy bym sie nie spodziewala takiej postawy w stosunku do mnie jako obcokrajowca w okresie takiej recesji:tak::baffled:jakos mialam odczucie ze irole sa coraz bardziej uprzedzeni do nas...a tu co - bardzo mile zaskoczenie
 
reklama
ale sie rozpisalyscie!!:szok:jak cicho bylo tyle dni tak nagle nie do nadrobienia:-):-)
Madebe ja mieszkam w domu wolnostojacym,co prawda jest bardzo duzy bo jesli liczyc na pokoje to lacznie z living roomem mam ich 7.Grzejemy caly dzien,na nizszej temperaturze,temperatura jest stala,cieplo w domciu.Rachumek 180 euro ale jak mowie ja mam duzy dom do ogrzania.Coc wydaje mi sie ze jak na taka chawire to nie jest wygorowana kwota.
Do tego prad okolo 70.Wczesniej mialam olej i po obliczeniu wszytkiego wychodzi ze tu jest o wiele ekonomiczniej.
Mezu pojechal na lotnisko do shannon,czekam az bezpiecznie wroci do domciu.
dzizas to masz co sprzatac:szok::-)ja tam na sprzatanie weny potrzebuje wiec takie sajzy to nie dla mnie;-):no:Swoja droga rzeczywiscie nie duzo placicie za ogrzewanie,grzejac caly dzien:confused:

Tak naprawde to wszytsko zalezy od domu. Jakie okna? Czy szybko wywietrzeje cieple powietrze itp itd. Czy jest to dom z brzegu, czy w zabudowie szeregowe w srodku jakos. W poprzednim apartamencie mielismy ogrzewanie elektryczne i nas absolutnie przerazaly rachunki. A bylo to lato......:baffled:

Teraz mamy olej i pierwszy raz jestem z niego zadowolona! Grzejemy malo, mimo ze zima hula. Ale dom jest naprawde cieply i po prostu nie wymaga grzania na maxa! I dlatego uwazam, ze w tym przypadku olej jest git. Ale naprawde- rodzaj domu (jego warunki) to podstawa.

:tak:
to fakt ze w srodku, w szeregowkach najcieplej, tak jak u Ciebie,ale my z takich,co nie lubia sasiadow za sciana-nigdy nie wiesz na kogo trafisz,wiec szukalismy wolnostojacej i znalezlismy:-):-)
Z tych 2ch do obejrzenia oczywiscie jedna zalana, a druga czekala na nas:-):-)Ciesze sie bo fajowska jest,fajnie wyposazona i parterowka:-):-)W prawdzie ogrzewanie olejowe,ale wyglada szczelnie,landlord tez zapewnia ze izolacji na grubo-wyjdzie w praniu

Marta no to super ze mozecie liczyc na pomoc....szybciej skonczycie...
A ja piore w rekach bo pralka zamarzla....tzn woda:baffled:
Rano zaczelam ale maly sie obudzil i nie skonczylam....teraz spi a ja ogladam powtorke m jak milosc:-p
witaj w klubie-jutro dzien piaty bez wody nastanie
chcialam na[isac wiecej ale jutro sie uzewnetrznie bo dziecie kwili...Dobrej nocy wszystkim!I cieplej przede wszystkim:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry