anineczka
królowa mrówek :P
Witam 
Lubiczanko to rodzinka już wyjechała?
Zdjęcia śliczne i widzę,że Marta też jest
Jak moje zdrówko? No tak sobie.Dalej mnie gardł boli i to tak jakbym miała papier ścierny w buzi
Mam tantum verde ale nic nie pomaga
Misiu ja oficjalnie się wypisuję z imprezy
Gdyby to była soboto to nie ma sprawy,ale ,ze niedziela to nie dam rady
Larciu współczuję przeżyc.Co za gnojek
My wczoraj też byliśmy w figolandzie i Matt był tak podjarany wizytą tam,że nie chciał wyjśc...a później dostał gorączki
I nie wiem czy to z podjarania się czy z biegania na bosaka tam,dziś jak młody Bóg.Po gorączce ani śladu

Lubiczanko to rodzinka już wyjechała?
Zdjęcia śliczne i widzę,że Marta też jest

Jak moje zdrówko? No tak sobie.Dalej mnie gardł boli i to tak jakbym miała papier ścierny w buzi

Mam tantum verde ale nic nie pomaga

Misiu ja oficjalnie się wypisuję z imprezy

Gdyby to była soboto to nie ma sprawy,ale ,ze niedziela to nie dam rady

Larciu współczuję przeżyc.Co za gnojek

My wczoraj też byliśmy w figolandzie i Matt był tak podjarany wizytą tam,że nie chciał wyjśc...a później dostał gorączki

I nie wiem czy to z podjarania się czy z biegania na bosaka tam,dziś jak młody Bóg.Po gorączce ani śladu

. No widzę, że na tapecie imprezka Misi. Fajnie Wam, że już niektóre z Was się znają i możecie jeszcze w większym gronie się spotkać. Ania gada do siebie


