reklama

Mamy z Irlandii!!

Anineczko,ja to wiem doskonale,że BB jest jeszcze w przebudowie i nie do końca,że tak powiem "zrobione",ale może takie sugestie foremek pomogą w odnajdywaniu i naprawie różnych jeszcze niedopracowanych szczegółów:happy:
Ps.Jestem wyrozumiała,jak najbardziej:rofl2:
 
reklama
ale naprodukowałyście.Nie wiem czy wszystko pamiętam
Marta-jeśli tylko się do mnie szefostwo odezwie z wielką ochotą zaproponuję twoją kandydaturę(ale z koleżanką Gosią pożrecie się-daję se rękę uciąć-to bestia jest)
Ewelcia-nic nie szkodzi,sprawa się wyjaśniła-choć faktycznie napisałam coś w stylu,że mi się przyda spokój do sprzątania
Tichonek,Andzulina,Ewelcia-normalnie jak na animal planet(czy innym discovery)-z J często oglądamy taki program "obcy we wnątrz mnie"-czy cosik takiego i to właśnie ją spotkało-niby robal wpadł do oka i ugryzł-a on jaja sobie złożył i jakaś tam larwa grasuje dziecku-bllleeee.Gdyby od jej mamy to zależało to już dawno byłoby po operacji,ale tutejsi lekarze wiedzą lepiej,a my laicy jesteśmy schizofremikami(zwłaszcza matki-Polki)szkoda gadać
Pauletta-dobrze,że Twój mężowski potrafi tak zimna krew zachować-a z resztą już nie wiele czasu Wam zostało na harce,więc trzeba korzystać:)
Madbebe-teraz brzmi jeszcze bardziej kusząco,kiedy mielibyśmy pewność,że jest gdzie przenocować:)
co do postów i cycatów ja tam w ogóle pojęcia nie mam jak się do tego zabrać-ani przedtem ani tym bardziej teraz.Tylko jednego umiem-jak zaznaczam edytau i jest cycowaty post z miejscem dla mnie(na mój)
 
Ja też jak najbardziej za:tak:
Za tydzień,o której tak Pi razy drzwi?
Muszę się skonsultować z Dytą jak,gdzie i co zorganizować,Karolinanicola,na razie ma dni wyjęte z życiorysu bo teściowa...:-D

Super, teraz Lubiczanka musi napisać, czy do Sword dotrze i o której to my się jakoś umówimy i gdzieś znajdziemy;-):-D. Już się cieszę, M zapowiedziałam, że na spotkanko wybywam:-).


Hejooooooooo :-) melduję się w dwupaku :tak:mimo bara bara rodzić nie zaczęłam choć już dzisiaj partię regularnych skurczy zaliczyłam ehhh to moje dziecię lubi się droczyć ze mną :sorry2: ale musze Wam powiedzieć że jestem udana:zawstydzona/y: zaciągnęlam wczoraj m do wyrka no i zaczynamy cmok cmok i tekie tam a ja nagle wypalam z tekstem " a podłoge za kiblem też wyszorowałeś??":baffled::dry: na szczęście moje kochanie zachowało zimną krew odpowiedział twierdząco na pytanie i kontynuowal to co zaczeliśmy :-D:-D:-D:-D
No ja po wizycie w szpitalu kolejna za tydzien no chyba że mała będzie chciała wcześniej wyjść ;-) kilka pań mnie rozbroiło dzisiaj :sorry2: jedna brzuch wielki do pasa a ona popyla tych ichnich cienkich wysokich koturnach nie była w stanie nóg wyprostować na zgiętych kolanach szła no ale przecież obcas musi być :baffled::sorry2: dwie inne panie ubrane w swetry płaszcze na grzbietach a na nogach leginsy do półłydki i japonki :szok: ale ostatnia przebiła je wszystkie jak wskoczyła na oddział w krótkich spodenkach ledwo dupe zakrywających :szok::baffled: a ja rano samochód z mrozu skrobałam :dry: aż mi się zimno robiło jak na nie patrzyłam :sorry2: dziwna ta moda tu bywa ehhh :tak:
Andzulina MB jak najbardziej aktualne :tak:

To ja już kilka razy widziałam kobietki we flanelowych piżamach:baffled::szok:, ale tak ubrane jak mówisz też i zawsze mnie to śmieszy:-D;-). Pauletta fajnego masz M, że tak zareagował;-);-);-)

Byłyśmy na spacerku, Ania zjadła i śpi:-)
 
lubiczanka pisze-Dublin to Dublin.po tylu kilometrach będzie mi wszystko jedno gdzie i od razu do propozycji dorzucam Renni(co Ty na to?)...Tylko po raz kolejny podkreślam-ja z ogonkami
 
Witam wszystkie forumowiczki:-)Zagladalam tu pare razy i widze,ze bardzo tu u Was sympatycznie i wesolo.Chetnie przylacze sie czasem do pogaduchy z Wami.Mieszkam w Galway,mam juz jednego lobuza,a za 9dni powinien dolaczyc do nas drugi:-)No i sie zacznie:tak:Dlatego pomyslalam,ze dobrze bedzie sie tu czasem odezwac,tak zeby sie oderwac od prac domowych,no i poradzic doswiadczonych mam.Pozdrawiam
 
Witam wszystkie forumowiczki:-)Zagladalam tu pare razy i widze,ze bardzo tu u Was sympatycznie i wesolo.Chetnie przylacze sie czasem do pogaduchy z Wami.Mieszkam w Galway,mam juz jednego lobuza,a za 9dni powinien dolaczyc do nas drugi:-)No i sie zacznie:tak:Dlatego pomyslalam,ze dobrze bedzie sie tu czasem odezwac,tak zeby sie oderwac od prac domowych,no i poradzic doswiadczonych mam.Pozdrawiam

Witaj ..i pisz smialo ...u nas wesolo i milo..no i spotkanka .mam nadzieje ze bedziesz wpisywala sie na liste spotkan mamusiek Galwayskich


no a moje dzieci tryskaja energia..a zwlaszcza Ewunia a wczoraj taka biedna byla lezala i spala a dzis ..nie powiedzialybyscie ze ona wczoraj taka chora byla.. wlasnie gonia sie z Albertem dookola sofy..i mala ma radoche
 
Witam wszystkie forumowiczki:-)Zagladalam tu pare razy i widze,ze bardzo tu u Was sympatycznie i wesolo.Chetnie przylacze sie czasem do pogaduchy z Wami.Mieszkam w Galway,mam juz jednego lobuza,a za 9dni powinien dolaczyc do nas drugi:-)No i sie zacznie:tak:Dlatego pomyslalam,ze dobrze bedzie sie tu czasem odezwac,tak zeby sie oderwac od prac domowych,no i poradzic doswiadczonych mam.Pozdrawiam

Witamy witamy :tak: ja mam termin na 12 marca czyli za 8 dni ;-) kto wie może się na porodówce spotkamy:-):-):-) i nawet łobuzów mamy prawie w tym samym wieku... a z której części galway jesteś??

No i dzisiaj całkiem przypadkiem wyszło nam spotkanie mam w Monkey Business :-) było bardzo miło dziękuję dziewczynki za towarzystwo :tak: a mój mały obsraniec padł w samochodzie teraz śpi na kanapie otworzyłam balkon i łapie świeżego powietrza przez sen :tak: ja zaraz musze się wziąć za robienie obiadu a strasznie mi się nie chce :sorry2: no ale jak mam potłuc kotlety skoro dziecię śpi:confused::-ptakże jeszcze troszkę przed kompem posiedzę ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry