reklama

Mamy z Irlandii!!

Ciao!

Nie nadrobilam Was bo nie mam czasu. mam nadzieje,ze nie bylo zadnych wielkich newsow!
Nie pisalam bo chora jestem okrutnie choc juz teraz nieco lepiej....
zatoki oczywiscie mnie dopadly i odebraly chec do zycia. Na dodatek wciaz mam problem z Alem,ktory nie chce wogole sam spac...nie wiem co mu sie stalo....przesypia jakies 2 godziny a potem koniec. Nie zasnie dopoki go nie zabiore do lozka...wtedy wtula sie we mnie i spi!:wściekła/y: Nie kumam tego bo nigdy tak nie bylo!!! Moze to skok...musze sprawdzic w tabeli. W kazdym razie mam tego dosyc bo g...moge zrobic...i generalnie wychodzi na to,ze 24h na dobe jestem uwiazana z nim i nawet pospac w samotnosci nie moge!

W dzien jest spoko. Ladnie sie bawi. Robi juz male 'kroczki' na czworaka takze pewnie zaraz zacznie w koncu raczkowac!:-)

Jak tylko slyszy muzyke to tanczy! hehehe...smiesznie to strasznie wyglada!:-D

Madbebe- a ja nie wiedzilam,ze ty gdzies w strone Cong mieszkasz.....:baffled: hehehe....i fakt. Ladne miejsce, lubie tam jezdzic choc teraz jeszcze nie jest tak kolorowo!

Musze zapisac Ala na szczepienie bo on wciaz nie mial tego na 6 miesiecy.....ale jakos mi sie nie spieszy....

Kurde nie mam pomyslu na dzisiejszy dzien....:dry: Ladna pogoda ale nie chce mi sie lazic..choc powinnam wywietrzyc Alencjusza....nie wiem nie wiem....
 
reklama
Ewelcia-a no właśnie tak jak Marta pisała,ja tylko wysłałam dzieci,ażeby z uprzejmości sąsiadki skorzystały i do szkoły pojechały:)Pamiętam o 11-tym,pamiętam i napewno Cię poinformuję co i jak:)
Marta-hahahahahaha:DDaniel też się właśnie "skupia"
Wyobrazcie sobie była u mnie babka,która zajęła moje miejsce na czas mojego macierzyńskiego.Musi lecieć z córką(5 lat) do domu-na Ukrainę,bo 2tyg.temu coś małą urzarło w oko i jak się potem okazało złożyło jajo w środku(na białku,ale nie do wyciągnięcia bo pod błonką)...Masakra-3 razy byli juz w szpitalu,nawet we wtorek miała być operacja,ale lekarze stwierdzili,że robal zniknął-a dziś znowu oko napuchniete i robal się znalazł.Żadnego rentgenu jej nie zrobili-przecież to może być wszędzie w głowie-i nie wiadomo ile.Normalnie mnie ciary przechodzą.No i w związku z jej wyjazdem pytała mnie czy wrócę wcześniej do pracy.Ale nie ędę ukrywać,że wolałabym dostać odprawkę i p45:)Zo0baczymy-w każdym bądz razie napewno przed 1szym czerwca do pracy nie wrócę:P
 
Lubiczanka - ja też się zastanawiam, dlaczego tak mnie rozchwytują;-):sorry2: pewnie przez tego mojego wafla i rafaello:-D:-D:-D:-D:-D żartuję oczywiście i mam nadzieję, że to przez moją osobę:-) a jak będziesz w Galway,t o oczywiście że byłoby fajnie spotkać się w większym gronie.
Misia - dawaj do MB - mam nadzieję, że spotkanie dalej aktualne:sorry2: bo coś cicho dzisiaj u Pauletty i mam nadzieję, że nie zaczęła rodzić po wczorajszym bara bara...:-D
Lubiczanka - dopiero doczytałam Twój ostatni post o tym robaku w oku:szok: aż mnie ciarki przeszły:szok::baffled::baffled::baffled: masakra - a to coś ugryzło ją tu w IE?????
 
Ostatnia edycja:
Od jutra oficjalnie mieszkam w knocknacarra na manor court :-) Sorrki, nic wiecej nie napisze, mam mnostwo pakowania,przewozenia itp. Neta tez nie bede miala przez jakis czas. ok uciekam pa
 
sukces:-)ale w połowie:sorry2:oprogramowanie zainstalowane ale kabel USB mi siadł bo aż mnie prąd kopnął:szok:no i dlatego system mi jej nie znalazł:no:musiało sie jakieś spięcie zrobic:tak:

lubiczanka ja nawet dzisiaj moge iśc do pracy na popołudnia:-)nawet jeśli tylko do czerwca:tak:
 
Hejooooooooo :-) melduję się w dwupaku :tak:mimo bara bara rodzić nie zaczęłam choć już dzisiaj partię regularnych skurczy zaliczyłam ehhh to moje dziecię lubi się droczyć ze mną :sorry2: ale musze Wam powiedzieć że jestem udana:zawstydzona/y: zaciągnęlam wczoraj m do wyrka no i zaczynamy cmok cmok i tekie tam a ja nagle wypalam z tekstem " a podłoge za kiblem też wyszorowałeś??":baffled::dry: na szczęście moje kochanie zachowało zimną krew odpowiedział twierdząco na pytanie i kontynuowal to co zaczeliśmy :-D:-D:-D:-D
No ja po wizycie w szpitalu kolejna za tydzien no chyba że mała będzie chciała wcześniej wyjść ;-) kilka pań mnie rozbroiło dzisiaj :sorry2: jedna brzuch wielki do pasa a ona popyla tych ichnich cienkich wysokich koturnach nie była w stanie nóg wyprostować na zgiętych kolanach szła no ale przecież obcas musi być :baffled::sorry2: dwie inne panie ubrane w swetry płaszcze na grzbietach a na nogach leginsy do półłydki i japonki :szok: ale ostatnia przebiła je wszystkie jak wskoczyła na oddział w krótkich spodenkach ledwo dupe zakrywających :szok::baffled: a ja rano samochód z mrozu skrobałam :dry: aż mi się zimno robiło jak na nie patrzyłam :sorry2: dziwna ta moda tu bywa ehhh :tak:
Andzulina MB jak najbardziej aktualne :tak:
 
MB to Monkey Business :-)

Witam!

Ja sie tak zaczytałam, ze zapomnialam ze obiad mam robic, a za chwile musze Eryka odebrac,
ide na szybko risotto wyczarowac

Do pozniej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry