Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja tylko na chwilke, bo zaraz pazurki musze sobie zrobic.
Ja tez wierze w takie niewiarygodne historie, sama tez pare razy doswiadczylam rzeczy ktorych sie nie da wyjasnic rozumowo. Lubiczanko czytajac Twojego posta przypomnial mi sie film Sixth Sense.
no fakt bardzo niegrzecznie sie zachowałam już nadrabiam! mieszkam w ballybrack south county dublin ,w irlandii już od 3 lat... mam córeczke hanie 3 letnią i synka antosia który ma roczek
wyobrazcie sobie,że po napisaniu poprzedniego posta nic tylko koniecznie z domku chciałam wyjść:/Nie żebym coś czuła,poprostu nie mogłam siedzieć w domkuAle cieszę się,że mnie nie wyśmiałyście-przynajmniej publicznie Renni-miłego pazurkowania Kamcia-Tobie imprezowania Sandrulina-miło Cię poznać Gastone-jak znajdziesz chwilkę to napisz-ja dziwaczka lubię się bać(dlatego jestem maniaczką horrorów-ale nie o pająkach gigantach:/) Pauletta-Ty się nie stresuj-bo Zuzia Ci spać nie będzie mogła
A mój J wybył do kolegi do Thurles naprawiać autko:/I tak sobie siedzę....
lubiczanka nie zazdroszczę przeżyć, nie wiem co bym zrobiła...
też wierzę w tego typu sprawy nawiedzenia itp.
ostatnio oglądaliśmy ze znajomym paranormal activities no i bałam się, a kolega chciał żeby go odprowadzić do domu hehe niby w filmie nie ma jakiś drastycznych rzeczy ale trzyma w napięciu)
Didi-mój J zmienia klocki i tarcze hamulcowe-wyobraz sobie,że przednie klocki wymieniałam 3tyg temu a teraz miały być tylko tarcze-mechanik mówi do J-przecież te klocki nie były wymieniane-za żadne skarby.A ja nie mam żadnego potwierdzenia od tamtego mech.że to zrobił!!!! Domonika-dzięki za tytuł filmu-ostatnio mąż Kamci mi rekalmował a ja za chiny tytułu nie mogłam sobie przypomnieć
Ja tez wierze w takie historie...sama nie doswiadczylam ale moja mama,tata i kilka osob z dalszej rodziny
Moze kiedys cosik napisze,teraz nie mam jak
Szym wyje non-stop...nie wiem co mu jest,chyba zeby.
Wyrwal mi klawisz spacji i odstepy mi sie zle robi.
Cos sie urwako i chyba nie da sie juz zalozyc m wroci i pewnie bedzie zly,a ja chcialam tylko plony zebrac