Crazy Girl
Fanka BB :)
Sandrulińska dzięki:-)
MartaF dobry ten filmik
A o zmianie czasu to ja zapomniałam...
MartaF dobry ten filmik

A o zmianie czasu to ja zapomniałam...

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



Crazy Girl-ja słyszałam różne opowieści-jedne mniaj,drugie bardziej wiarygodne,ale od czasu przeżycia"na własnej skórze"jestem pewna,że dzieci mają zdolność widzenia rzeczy niedostrzeganych przez dorosłych...A było to tak
w domu w thurles siedziałam sobie z Dadzią-tuż po wprowadzeniu się do niego Dadzia zaczęła wieczorne pogawędki-z kolegą jak nam tłumaczyła.I tego właśnie dnia posadziłam ją w kuchni na blacie gdy ona nagle zaczyna machać za mnie i krzyczeć-no cześć!!!ja się odwracam a tam nikogo nie ma,więc pytam jej-do kogo wołasz-no do mojego kolegi.Jakiego kolegi-tamtego...Ciary jak nic po plecach-a gdzie jest ten kolega?Tam(wskazuje na wejście do kuchni)a duży jest czy to mały chłopiec-duży,jak tata(wyobrazcie sobie te mrówy na całym moim ciele)i żeby jakoś się uspokoić(dADZIA BYŁA W doskonałym humorze)a miły jest ten pan,czy chce Cię wystraszyć-jest bardzo miły-odpowiedziała córcia...Nie powiem,żeby mi ulżyło,bo pierwsze co zrobiłam to zadzwoniłam do J,że się wyprowadzamy...Wytrwaliśmy jeszcze chyba miesiąc,ale jak na początku J ignorował moje słowa,tak potem kiedy ja szłam na popołudnie do pracy i on kładł dzieci spać sam przyuważył te Dadzine rozmowy-śmiechy...Jeszcze teraz gdy o tym pomyślę cała sztywnieję a po plecach przeszywają mnie lodowate ciary-brrrr.Od tamtego czasu zostało Dadzi to przedspaniowe rozmawianie,tyle tylko,że teraz bawi się pluszakami,które prowadzą rozmowę,a nie rzuca słów w przestrzeń i po chwilowej ciszy hihocze:/


