misia83_83
Mama Alusia i Tymusia
Ja juz sobie ten paszport zalatwie tutaj przez ambasade. Bedzie trche mniej zachodu. I chyba zaczne go zalatwiac kiedy juz bede miec dowod w kieszeni. W koncu nigdzie i tak nie bede sie wybierac.
Teraz mnie tylko martiw ten akt slubu no i fakt podwojnie przestarzalego dowodu....nie wiem,czy jakis kar na mnie nie naloza za to,ze nie zmienilam go juz 3 lata temu!
Teraz mnie tylko martiw ten akt slubu no i fakt podwojnie przestarzalego dowodu....nie wiem,czy jakis kar na mnie nie naloza za to,ze nie zmienilam go juz 3 lata temu!
Więc już nie biorę,ale też już nie szczypie.Wzięłam 2 razy bo skąd mogłam wiedzieć!!!Ale pamiętam,że przy Radku też miałam przez chwilę zapalenie dróg moczowych.Wszystko by się zgadzało



Robię to tak. Odmierzam 8 miarek mleka do pudełeczka. Do butelki nalewam przegotowaną wodę tak około 90ml i wrzątek do termosu. Wszystko do koszyczka i stoi na górze na parapecie obok Emilki pokoju.. Jak się obudzi dolewam wodę z termosu do ostygniętej wody w butelce i wychodzi mi idealna temperatura wsypuje mleczko i mieszam.. Ostatnio budzi się dodatkowo około 1 na picie i to samo.. wlewam picie do butelki i dolewam ciepłej wody z termosu zeby było chociaż letnie bo u nas temperatura pokojowa to 17-18 st to wszystko wychodzi zimne..