reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Witajcie
Moje pierwsze pytanko...
Poniewaz spodziewam sie 2 dziecka,mam dylemat.Czy powinnam rodzic w Polsce?Czy w Irlandii?Jakie sa Wasze dosiwadczenia?Do tej pory slyszalam raczej malo pozytywne opinie,ale czytajac Wasze wypowiedzi,nie jest chyba tak zle.
Jesli moj maz wyjedzie,mozna powiedziec ze zostane tu sama.Mam w prawdzie tu rodzinke,i z mojej strony i od meza,ale moja corka raczej nie zostanie na dlugo z nimi.Jedyna osoba poza rodzicami,jest moja mama.Wiem,ze Zuzia nie bedzie prostestowac.Tylko,ze ona mieszka w Warszawie a ja w Poznaniu.Sama nie wiem co mysleci jak ewentualnie planowac te ostanie dni ciazy.
 
Katka ja urodzilam Antka w Irlandii i jestem bardzo zadowolona.
Standard sal porodowych jest na wysokim poziomie i polozne sa bardzo mile i pomocne.
Jezeli slyszalas zle opinie to chyba o opiece GP. :P
A powiedz mi ile slyszalas dobrych opini o porodach w Polsce? ;)
Co osoba to opinia. ;)
Ja tam jestem bardzo zadowolona.
 
czesc
ale tu zimno... brrrrrrrrrrrrr... a juz myslalam, ze wiosna idzie!
ja rodzilam w polsce i juz bym wiecej nie chciala :) hehehhehehehehe
dzieki za info o kontach, skonczy sie chyba na bank of ireland, nie biora w ogole kaski za przelewy. za to, z tego co przeczytalam na innych forum, to polskie placowki pobieraja rozne prowizje przy otrzymywaniu przelewu. zlodzieje. nie wiecie moze jak duze sa te "oplaty"???
 
ja pojecia nie mam, ile polskie banki zdzieraja. w sumie jest to juz przeciez bez znaczenia, jesli chce sie miec wkraju pieniadze. w kopercie ich przeciez wysylac nie bede.

co do porodu, w polsce czy w irlandii.. powiem, ze moze sam porod nie jest wedlug mnie tak istotny, jak to, jaka jest pozniej opieka nad dzieckiem. glupie usg bioderek - w dublinie sie o nie nie doprosisz. badania sluchu tez nie ma, a w polsce bez niego nikt dziecka ze szpitala nie wypusci. dla mnie to nie sa banaly i mnie to akurat przekonalo, zeby rodzic w polsce. mozna mowic, ze przeciez dziecko zdrowe, ze nic sie nie stalo, ze najgorszego zakladac nie mozna. ale ile na samym tym forum jest mam, ktore mialy problemy ze swoimi maluszkami? wole dmuchac na zimne.
 
Podzielam opinie Naji! Rodziłam w Polsce. Drugie (jak Bóg da) też polece rodzić do Polski.
Dużo czytałam i jednak wole Polske.
Pozdrawiam wszystkie mamuśki!!!!
 
No masz racje naja.
I tak mi sie wydaje ze napisalam. Ze jezeli chodzi o GP to ja nie jestem zadowolona.
Jezeli chodzi o porod bylam bardzo zadowolona, a to ze ktos urodzi w Polsce a i tak bedzie mieszkac w Irlandii nie zwiekszy Ci szans na lepsze badania tutaj.
Oczywiceie ze mozesz urodzic w Polsce, ale tez bedziesz muisiala jakis czas tam zostac, zeby dobrze przebadano Ci dziecko.
Ale jezeli pracujesz w Polsce to badania masz darmowe bo jestes ubezpieczona, a co z osobami ktore mieszkaja tutaj, i leca rodzic w Polsce?
Przecierz wtedy nie obejmuje cie ubezbieczenie z meza pracy ktory pracuje w Irlandii ::)
Flipi a jak ty masz zmiar to zrobic ???
a ty adusia ??? Oczywiscie jezeli bog da Ci dzieciatka
Ja bylam w Polsce w grudniu z Antkiem. Milal wtedy 3 miesiace i niestety zachorowal.
Wydalam 500 zloty na samych lekarzy bo wszedzie musialam byc prywatnie!!!
Karta E111 przyjmowana jest tylko w naglych wypadkach i przypadkach ,a przeziebienie niestety takowym nie jest :(
 
a to fakt, trudno sie z tym nie zgodzic.. ja mam ciagle tu prace i ubezpieczenie, wiec rozpatruje taka sytuacje. moim zdaniem lepiej jest wykluc maluszka w polsce, niech go przebadaja na wszystkie mozliwe strony i wtedy sie pakowac. bo co jak co, ale to chyba jedyny plus kraju nad wisla... moze i sa inne zalety, ale mimo najszczerszych checi ja ich nie widze :P

poki co ciagle za oknem zima. ja mam urawnie glowy, pracy od cholery delikatnie rzecz ujmujac, no ale na wlasne zyczenie ;D w sumie dobrze, bo nie mam czasu zadreczac sie, myslec.. byle do lata ;)
 
naja uwierz mi. Bedac tutaj uwierzylam ze polska sluzba zdrowia jest rewelacyjna!!
Naprawde bardzo dbaja o dzieci i ich rozwoj.
Tutaj jestem przerazona jak mam isc do lekarza,no i ponoc szkolnictwo tez jest tu do bani.
czesto sie zastanawiam nad powrotem do kraju jak Antek bedzie szedl do szkoly.
Znajomy sprowadzil tutaj corke 4-to klasistke.
Przerabia teraz material z kl. pierwszej ::) ::)
siedzi na lekcjach i umiera z nudow.
A ponoc jeden nauczyciel jest tutaj do 6 klasy. :P

Naja jest niedziela, odpocznij ;)
 
reklama
anineczka, jakie odpocznij... red. naczelna chce miec wieczorem texty na biurku, a facet, ktory oddaje do druku biletyn, do ktorego chce wepchac artykul twierdzi, ze mialam mu juz go oddac w ub. tygodniu. no mialam, tylko ciagle nie chce mi sie go poprawic...  ;D

ale nie jest zle. artykuly napisane, teraz musza odlezec, potem je przejrze, poprawie i wysylam. tylko ten biuletyn nade mna wisi.. tez gotowy, ale obszerny text, wiec sie zakopalam nieco...

a co do sluzby zdrowia w irlandii to mnie rozwalila pani doktor w szpitalu, ktora stwierdzila, ze ona tak naprawde to sie nie zna, kiedy bylismy z malym.. przynajmniej szczera :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry