reklama

Mamy z Irlandii!!

hmmm a u mnie na podwórkowym termometrze,który stoi w cieniu jest 32 stopnie :dry:
prawie jak w Polsce,albo się zepsuł :-p

ja dziś nie w humorze,tak więc tak zdawkowo...:sorry2:
 
reklama
No dziewczynki, tak, ja jeszcze w dwupaku:-) Ale jakos specjalnie mi to nie ciazy. Tyle, ze te stopy puchna:baffled: Lezalam (i spalam) dzisiaj troszku ale opuchlizna niewiele zelzala. Mysle, ze juz sie jej ostatecznie do porodu nie pozbede.
Lubiczanko, Ty i Twoje sokole oko. Teraz zaczne chyba mowic lubiczankowe oko...:rofl2::-D:-D I dziekuje oczywiscie:tak::-)
Ewelcia, Boszzzz, jak napisalas, ze w takim upale musialas jeszcze za Szymkiem biegac, to tak mi sie Ciebie szkoda zrobilo... Wiem, ze uzyte slowo biegac nie jest wcale przesadzone:-D Nastepnym razem odwiedzaj kogos, kto w bloku mieszka:-D
Monia, dam znac. Obiecuje:-)
Margaritta, ostatnie chwile spokoju to beda... Ale nie jak sie Julek urodzi tylko jak mi rodzice wyjada:-D:-D:-D Jak sobie pomysle o ich wyjezdzie, to juz mi sie wyc chce:sorry2: A za zyczenia szybkiego porodu bardzo dziekuje:tak:Caly czas trzyma mnie da duchu to, ze duzo kobiet twierdzi, ze drugi porod latwiejszy:-D Sie okaze...
Tichonku, glowa do gory. Mnie rowniez sie Ciebie szkoda zrobilo:-(
Misia, era Julka to juz sie zaczela od kiedy mnie maz w balona zrobil (w sensie, od kiedy zaszlam w ciaze):-D:-D:-D A jak juz wiedzielismy, co to, kto to i zaczelismy zakupy, przygotowania, to juz w ogole! Takze ciezko powiedziec, od kiedy ta Julkowa era...:-D
 
Ostatnia edycja:
Witam sie z wami dziewczyny dostalismy mieszkanie socjalne nowy domek 3 pokoje:-Dw paitek odbieramy klucz i w zwiazku z tym mam pytanie czy ktoras z was mieszka w takim domu bo jest ono puste maja dac czek na umeblowanie!ale chcialbym wiedziec jak to wyglada
 
LadyZgaga-a tak mi się zapamiętało,bo taka niegdyś znacząca dla mnie data to była:/
Kamcia-wiadomo już Ci coś o niedzieli?
Anineczko-chyba się zepsuł ten termometr-nie ma bata;)Chociaż szczerze mówiąc pomimo chmur na dworze jest baaardzo przyjemnie.Dziś zrobiliśmy sobie nawet rodzinny spaceras:)))A co z Twoim humorkiem?Bazylek dokazuje;)))
julia-gratuluję...gdyby Marta była,to by Ci napisała jak to wygląda...a ile czekałaś?
 
LadyZgaga-a tak mi się zapamiętało,bo taka niegdyś znacząca dla mnie data to była:/
Kamcia-wiadomo już Ci coś o niedzieli?
Anineczko-chyba się zepsuł ten termometr-nie ma bata;)Chociaż szczerze mówiąc pomimo chmur na dworze jest baaardzo przyjemnie.Dziś zrobiliśmy sobie nawet rodzinny spaceras:)))A co z Twoim humorkiem?Bazylek dokazuje;)))
julia-gratuluję...gdyby Marta była,to by Ci napisała jak to wygląda...a ile czekałaś?
czekałam 3 lata w sumie:-D
 
Hej...
My dziś cały dzień w domu...Posprzątałyśmy trochę, szukałyśmy kluczy tatusiowych które były schowane przez Emilkę w tej dziurze w drzwiach na listy..

To ja się znowu pochwalę-przez tą ranną pobudkę córci zrobiłam jej czapkę na zimę (oby już jej głowa nie urosła;)
Zdjęcia na blogu.
 
hej,.. nie bylo mnie caly prawie dzien..
ufff co ja sie nadenerwowalam :-p bylismy w Limerick wymienic popsuty aparat...
mieli zamienic na cokolwiek wiec dogadalam sie z kumplem ze wybierze laptopa i doplaci a mi da reszte, to nagle zrobili nam problem ze aparat niby dobry:baffled:
no i troche sie trzeba byloi nagadac zeby wkoncu nam wymienili chociaz na nowy aparat, i wymienili...
uffff


poza tym przypominam sie jutro od 10 do 1 bede w Galway .... jesli ktoras ma chec wyskoczyc na poranna kawke to jestem chetna:-)... pauletta jak z Toba??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry