AsienkaM1986
mama Zuzi
Hejka dziewczyny. Moje wakacje dobiegaja konca, jutro po 20 mam lot i znowu Irlandia. no ale uszy do gory nie ma sie co martwic. pozdrawiam wszystkich.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

No nic brykam do garów bo bo same sie nie umyjá i trzeba jakis malutki obiadek wyczarowac dla nas dziewczynek bo M do Dublina pojechal i wroci jutro.
boszzz..jak ja nie znoszę kuć..
powiadasz, że jesteś zbyt surowa dla swojego m.? nie wierzę
ja tak o sobie ostatnio myślałam ale doszłam do wniosku, że raczej nie..bo prosząc go codziennie o sprzątanie kupeczek po Pysi i co kilka dni o opróznienie śmietnika - nie wymagam chyba zbyt wiele 
ale OK wyślę wieczorkiem znowu bo zaraz idziemy jak zwykle do szpitala..tym razem kontrolnie w Clonmel..
Przy Radku mnie nie bolało nicTichonku może to brzuch boli na II a nie na @.Oby,oby trzymam kciuki.
Nawet byłam pewna,że w ciąży nie jestem ale mój P od początku mówił:Jesteś w ciąży,na pewno
Jedyne co się jeszcze pocieszam,że od 2 tyg.mam 37,5 st.,ale nie mierzę dowcipnie tylko w uszku
Więc pewnie i to nie ma co się jarać
Ale spokojnie,to nie zachcianki,czasem tak mam

Musi być dobrze,nie martw się na zapas
Witam i ja
Dzisiejszej nocki Daniel znów nam dał popalić((Nurofen nie pomógł...
Monidan-no właśnie babka w agencji powiedziała to samo,ale skoro wpłacili depozyt,to nie sądzę,że nagle mieliby zmienić zdanie
Madbebe-no właściwie ona była baaaardzo sympatyczna i miała rację,bo skoro jej nie będzie i coś się stanie to przynajmniej agencja musi nam pomóc...a to nasza jędza jest niukładna-dlatego już teraz domu szukam na "chama"...
ViKamcia-biedulka...Przypuszczam,że to ząbki dają się we znaki-a jak nocka?
Joann-jak długo Was nie będzie?Już trzyamam kciuki za powodzenie Waszej wyprawy
Didi-jakaś poprawa?Kurujecie się?
No nic-idę coś naciągnąć na siebie...Miłego dnia Kobietki))



i pokazywanie tu tu sroczka kaszkę warzyła (mamusia mówi a Ania pokazuje)