Ciao!
Ja sie zastrzele normalnie!! Co chwile jezdze uzupelniac tusze w drukarce bo mi nie drukuje i pokazuje,ze jest pusty, a potem koles w sklepi mi mowi ze jest pelny!! Ostatnio uzupelnil i podrukowalam troche i sie znow skonczyl!!!! Poszly ostatnie strony juz takie slabe a potem juz czyste!! A dopiero co ladowalam! jak to mozliwe???!!! Dzieki bogu,ze to nie piatek bo bym zadan dla dzieci nie miala na sobote!!

I jutro znow trzeba leciec do sklepu----ciekawe z czym? Zbankrutuje na tych tuszach!:-(
NO! A tak pozatym to mam wieczor z Aga - czyt Chylinska- ofcourse....co kilka dni musze!:-) jak powszechnie wiadomo miloscia palam nieokreslona i niezmierzona!:-)

No i dre jape....!! Oby Alutas sie nie obudzil

Pomysli- czizas...stara zwariowala!

Dobrze,ze mnie nikt nie widzi jak tu hasam w pizamie, polarze Smythsa i welnianych skarpetach ze sluchawkami na uszach i wygibasy wyczyniam....psychiczna..mowie wam....
No i co tam jeszcze....z tym zadaniem....coz....Wesola Szkola tak ma....beznadziejna sprawa, wiem. No ale
Anineczka pieknie wybrnela:-)
Tichonku- pytalas o moje objawy...hehe..smieszna sprawa z nimi:-) Np. ostatnie wybryki to kanapka z szynka i dzemem




Slowo daje,ze myslalam,ze to tylko na filmach jest mozliwe....jadlam tez torta, ktorego zagryzalam ogorkiem kiszonym.
Pozatym spac spac spac....ale spac nie moge bo nie mam kiedy wiec zatykam nos i pije kawe na sile (gdyz mnie od niej odrzucilo ).
Czasem mnie mdli ale juz tylko czasem:-) No i kondycja mi troche siadla....poce sie jak swinka po 5 metrach spaceru.
No i podbrzusze mi wydelo
W srode mam pierwsza wizyte i scan...zobacze fasole i poslucham serducha:-):-)
No nic ide dalej wiwijac i piac :-)