_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
hej dziewuszki , powoli próbuję nadrobić wszystkie zaległości na bb i wkońcu dotarłam tutakj .. alew chyba nie przeczytam wszystkiego co napisałyście przez te prawie 2 tygodnie
chociaż się postaram...
ostatnio czuję się fatalnie, naprawdę , fatalnie.. wczoraj prawie cały dzień przeleżłam w łóżku bo czułam że jak wstanę to padnę...
co do ślubu to wszysztko super, późńiej imprezka, eż udana... ehhh jak ja się cieszę że już po wszystkim
teraz tylko czekać na kościelny
urlop różnież udany , pojechaliśmy do Waterford bo nie mogę latać samolotem w 1 trymestrze... więc wszystko poza Ie odpadło:-(
ale nadrobimy po porodzie kolejnym;-)
Chociaż i tam było super, trochę pozwiedzaliśmy , oczywiście dzidzi nie dało mi żyć i wymiotowałam niemal codziennie, a każda podróż autem była masakryczna
Vi za to spodobał się splashworld:-) pluskała się jak szalona, nurkowała i wogóle...
i jeszcze długi korytarz w domku
bo się wybiegała jak szalona.. haha
od jednego końca do drugiego
aha jeszcze... zrobiliśmy prawie 2000 zdjęć... haha
no i nie dpoisałam że mała uwielbia karuzele w kasynach
zaliczyła prawie każdą możliwą...
jak wgram filmiki to wstawię;-)
no to chyba by było na tyle
aaaa i czy mogę prosić o głosiki na Vi... w sygnaturce link z góry dziękuję
aha i misia... ale ty msz już brzuszek
mojego to wogóle nie widać jeszcze
chociaż się postaram...
ostatnio czuję się fatalnie, naprawdę , fatalnie.. wczoraj prawie cały dzień przeleżłam w łóżku bo czułam że jak wstanę to padnę...

co do ślubu to wszysztko super, późńiej imprezka, eż udana... ehhh jak ja się cieszę że już po wszystkim
teraz tylko czekać na kościelny

urlop różnież udany , pojechaliśmy do Waterford bo nie mogę latać samolotem w 1 trymestrze... więc wszystko poza Ie odpadło:-(
ale nadrobimy po porodzie kolejnym;-)
Chociaż i tam było super, trochę pozwiedzaliśmy , oczywiście dzidzi nie dało mi żyć i wymiotowałam niemal codziennie, a każda podróż autem była masakryczna

Vi za to spodobał się splashworld:-) pluskała się jak szalona, nurkowała i wogóle...
i jeszcze długi korytarz w domku
bo się wybiegała jak szalona.. haha od jednego końca do drugiego

aha jeszcze... zrobiliśmy prawie 2000 zdjęć... haha
no i nie dpoisałam że mała uwielbia karuzele w kasynach
zaliczyła prawie każdą możliwą... jak wgram filmiki to wstawię;-)
no to chyba by było na tyle
aaaa i czy mogę prosić o głosiki na Vi... w sygnaturce link z góry dziękuję
aha i misia... ale ty msz już brzuszek
mojego to wogóle nie widać jeszcze
.Myślę,że to i tak szybko bo niespełna 14 tc
