reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Ciao
Nie pisze duzo bo padam natwarz.Jednak chcialam zachecic was do zobaczenia sobie stronki galwayowskiej telewizji internetowej. Na tej stronce jest filmik-wywiad z rodzicami Amelii z Tuam,na ktorej operacje wciaz zbierane sa pieniazki. Musze wam powiedziec,ze jakbyscie mnie teraz zobaczyly to masakra-jestem tak zapuchnieta,tak zaryczana....nie moge wciaz sie powstrzymac!! Onajest taka sliczna....i tak mi Alutka mojego przypomina...takie male biedactwo,ze normalnie nie moge nic juz napisac...totalnie sie zdolowalam.
Zobaczcie proszeten film Galway Reporter Tv
 
witam wieczorową porą:)
tak na szybko dzisiaj:
Tichonku - wszystkiego najlepszego z okazji urodzin - zdrówka, szczęścia, spełnienia marzeń i zdrowego dzieciaczka:)
Lubiczanka - twojemu mężowskiemu również wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń:)
Kasiuleczka - dobrze, że dolecieliście bez większych problemów. przykro mi, że dziadek M jednak zmarł... trzymajcie się cieplutkoi wracajcie szybciutko
Basiulka - również witam:)
reszty kurcze nie pamiętam...:( wybaczcie
spokojnej nocki:)
 
witam

Basiulka ..witaj ;-)

Kasiuleczka...super ze podroz w udana...wspojczuje Twojemu M przezyc..ale dobrze ze pozegnal sie .... widzac dziadzek czekal na niego ..smutne jest to zwlaszcza w takim czasie swiatecznym jak ktos odchodzi..
a CB-radio pisze sie tak...hihi..bo ja stara CBistka jestem wiec sluze pomoca...hihi

Tichonku..sto lat sto lat..wymarzonej coreczki ..spelnienia marzen ..szczesliwych dalszych tygodni ciazy oraz szczesliwego rozwiazania..
 
Witam o poranku:-)
Basiulko-witam Cię
Kasiuleczko-bardzo mi przykro z powodu smierci Dziadka M...Faktycznie dobrze,że zdążył go jeszcze pożegnać...A śniegu troszkę Wam zadroszczę-a już pobytu w Poznaniu w ogóle:tak::sorry:Ja też tam chcę:-(
Misia-ja sięporyczałamczytając tylko Twojego posta:sorry2:A powiedz mi czy Twój małżonek chętnie obchodi z Tobą polsk wigilię:confused:
Bina-szkoda,że Wasi panowie się przekonać nie dali(ale dla Was mogliby chociaż spróbować:tak:)
Tichonek-jak tam urodzinki?\
Kamcia-są krokiety-bom straszni ciekawa i nie wiem czy od Ciebie przepisu nie zgapić;)
No i niedziela...Oczywiście miego dnia Wam życzę:tak:
 
Ciao!

Z tego wszytskiego zapomnialam wczoraj zlozyc zyczenia solenizantom! Tichonku i Tato3D-sto lat dla Was!

Lubiczanko- nie chcialam doprowadzic cie do lez...Wiesz,dzieci i zwierze ta todla mnie 2 tematy top-jesli chodzi o ryki (w sensie ich krzywda). Ta dziewczynka jest w prawie tym samym wieku co Alus....a nigdy nie widziala swoich rodzicow. Gdy sobie pomysle,ze moje usmiechy,moje spojrzenia pelne milosci nie moglyby byc zobaczone przez moje ukochane dziecko...Gdybym kupowala zabawki,ktorych by nie widzial....calego pieknego swiata. Pieska na ulicy,kotka,ktory sie do niego lasi. Nie moglabym z nim ogladac ksiezeczek...pokazywac obrazkow. Cale zycie prowadzic za reke,zeby nic mu sie nie stalo,zeby sie nie potkana o kamienie,ktorych nie widzi. I juz teraz to wszytsko wiedziec...juz teraz kiedy jest tak maly! Mysl,ze tyle piekna mogloby go ominac!! Doprowadza mnie do histerii!! I mysl,ze najwieksza dla mnie radoscia moglby byc jego usmiech na widok swiatla (bo ma ona zachowane poczucie swiatla). W takich momentach...mysle sobie na ile rzeczy czlowiek narzeka kazdego dnia. Kasa kasa kasa....brak nowych butow,czy inne glupie ,przy takim nieszczesciu wybory. A przeciez dopoki moja rodzina,a szczegolnie moje dziecko jest zdrowe-nic innego sie nie liczy. I to jest dobra puenta przed swietami- ZYCZMY SOBIE ZDROWIA!!!

Jesli chodzi o Wigilie to od poczatku naszego zwiazku jasno bylo ustalone,ze Swieta dzielimy na pol-Wigilia po pOlsku,reszta po irlandzku. W tym roku byl zgrzyt,bo A chcial juz w Wigilie jechac do tesciow.Wyrazilam swoje oburzenie.Kilka dni sie sprzeczalismy po czym posadzilam go na tylku i ze lzami w oczach wytlumaczylam jak krowie na rowie,czym dla Polakow jest Wigilia!! Powiedzialam mu,ze gdybym miala z niej zrezygnowac,czulabym sie jakbym stracila na zawsze czesc swojej tozsamosci narodowej,bez ktorej nikt nie powienien zyc. Nie wyobrazam sobie,aby moje dzieci nie znaly i nie pielegnowaly tradycji ,z ktorej w polowie wyrastaja!
Wczoraj byl ostatni dzien w szkole przed swiatmi. Temat oczywiscie swiateczny. Musze powiedziec,ze nie bylo dziecka,ktore nie mowiloby,ze caly rok czeka na barszcz z uszkami i karpia! Kazdy dzieli sie oplatkiem,a zaznaczam,ze mam takie dzieci,ktore przyjechaly tu gdy mialy lat 2,a teraz maja 10! Bylam dumna z ich rodzicow!
Na koniec zajec mielismy przedstawienie Jaselkowe! Byly dzieci,rodzice...calasala spiewala polskie koledy....mialam lzy w oczach. Bo tak jak Lubiczanko gdzies powiedzialas...jedyne co moglismy zesoba z Polski zabrac to nasze tradycje! Powinnismy je wiec pielegnowac...i tak jak bylo od zawsze-przenosic z pokolenia na pokolenie!Moj maz to zrozumial i juz wie,ze tak bedzie. POtrawy wigilijne lubi bardzo,zreszta on wszytsko je polskie :) Jestemy rodzinka swiatowa:)
 
hello!;-)
dla mnie szczerze mówiąc całe te święta to jedna wielka maszynka do wydawanie pieniędzy i komercja:sorry2: obchodzimy je i pieke pierniczki, wysyłamy kartki, stroimy dom i robimy wszystkie rzeczy, które ze mną robiła mama tylko dlatego, ze mamy dzieci:sorry2: kiedy wchodze do sklepu na początku listopada i już widze świąteczne rzeczy to porażka, kiedy ide kupić chleb , albo majtki dziecku w grudniu to musze się przeciskać przez tłumy christmasowych shoppingerów:dry: niewielu wie i pamieta o co chodzi w tych świętach:sorry2: nie mówiąc już o tym , że nie jesteśmy specjalnie wierzący:no:
 
Witam nowa foremke!!!

Kasiuleczka przykro mi z powodu smierci dziadka Twojego M:-(

Larcia suepr ze jestes szczesliwa w nowym domku:)

Sandrulinska mnie tez wkurza jak widze juz od listopada jak w kazdym jednym sklepie wisza swiateczne wystroje!!!!
Pzreciez mozna by to bylo przesunac w czasie!

Ja dzis choinke ubralam jak mlody spal...jak wstal to zrobil ogromne oczy i wykrzyczal wooooooow:-D:-D:-D
Poogladal z kazdej strony...ale nie dotykal i mam nadzieje ze tak bedzie.
Chociaz moze dlatego stal z daleka bo sie lampki pala...a on wie ze jak sie cos pali/swieci to nie wolno dotykac bo siiii;-)

lece sie ogarnac i na maly shopping lecimy...otworzyli nowy sklep ze wszystkim i niczym;-)wiec trza oblukac;-)
 
reklama
Witam
U laski pobiłyscie rekord w nie pisaniu hihi
Misia pięknie to napisałaś!!:)
JA po pracy rysuje sobie z Olivierem.
A wieczorem umówiłam sie z koleżanką na wyjście wiec bedziemy balować:) Nie byłam z nia nigdzie od kilku lat więc cieszę sie:))
Wkurzyłam sie troche bo kurier nie pojechał do pol z moja paczka (prezentami) No i sanki nie przyjada chyba aż do nowego roku:/
Miłego wieczorku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry