wiesienka123
mama Asi
witam tak na chwile, zaraz lece szykowac siebie i famile na imprezke, jedziemy na 30-tke kumpla, oj chyba sie upije;-)
lubiczanka- sto lat, zdrówka i spełnienia marzeń,
poczytam co tam u was jutro
lubiczanka- sto lat, zdrówka i spełnienia marzeń,
poczytam co tam u was jutro
Wiktor skakał sobie na trampolinie obok była Zuzka jak zwykle bo go prawie na krok nie odstępuje a temu coś do łba strzeliło i podniósł przód trampoliny i z całym impetem spuścił ją w dół..a po drodze była ręka Zuzi
długo nie mogła się uspokoić nie mogła raqczkować takie trochę spuchnięte te paluszki były czerwono sine teraz już dużo lepiej nawet spała ale calpol poszedł w ruch
teraz przy raczkowaniu trochę jęczy i ogólnie taka marudząca no ale nie dziwię się musi ją boleć :-
