WolfiA
Lutowa MaMa ''07 i ''09
Tichonku tak pisałaś o tym kombi, że już myślałam, że bez kombi nie da się żyć z dwójką dzieci
Poza tym, to auta z większymi silnikami bywają tańsze niż te z 1.0, zwłaszcza ze względu na wyższy tax;-) To i tak dobrze, że przez 3.5 roku ominął Was wydatek związany z autem, a kiedyś musi być ten pierwszy raz
Opłaty pewnie i tak będziecie mieli mniejsze, niż np. my, jak startowaliśmy z ubezpieczeniem tutaj, to mieliśmy prawie 2000e/rok (bez żadnych zniżek, młody wiek i też bez kokosów zarobkowych), czyli więcej niż cena, za którą kupiliśmy auto
To dopiero był wydatek, mimo że i tak na miesięczne raty to było rozbite, ale cieszę się, że to już za nami i z roku na rok jest coraz mniej
Edit: Warto zapytać czy nie będzie taniej jak to na Ciebie będzie ubezpieczone auto, a dopiszesz swojego P., bo po pierwsze jesteś kobietą w kwiecie wieku i po drugie masz już długi czas prawo jazdy, więc może okazać się, że nawet wyjdzie Was taka opcja taniej niż P. ze zniżkami
No i najlepiej byłoby oszczędzać, ale wiem z doświadczenia, że nie zawsze jest z czego, ale pewien grecki filozof powiedział Oszczędność to wielki dochód.
Termin porodu z przylotem teścia ciężko zgrać, bo w sumie nie wiadomo jak będzie, no chyba że masz jakieś przeczucie;-) Ale skoro teściowa zostanie dłużej, to zawsze ktoś będzie, więc mogą przylecieć ok. 10maja;-)
Poza tym, to auta z większymi silnikami bywają tańsze niż te z 1.0, zwłaszcza ze względu na wyższy tax;-) To i tak dobrze, że przez 3.5 roku ominął Was wydatek związany z autem, a kiedyś musi być ten pierwszy raz
Opłaty pewnie i tak będziecie mieli mniejsze, niż np. my, jak startowaliśmy z ubezpieczeniem tutaj, to mieliśmy prawie 2000e/rok (bez żadnych zniżek, młody wiek i też bez kokosów zarobkowych), czyli więcej niż cena, za którą kupiliśmy auto
To dopiero był wydatek, mimo że i tak na miesięczne raty to było rozbite, ale cieszę się, że to już za nami i z roku na rok jest coraz mniej
Edit: Warto zapytać czy nie będzie taniej jak to na Ciebie będzie ubezpieczone auto, a dopiszesz swojego P., bo po pierwsze jesteś kobietą w kwiecie wieku i po drugie masz już długi czas prawo jazdy, więc może okazać się, że nawet wyjdzie Was taka opcja taniej niż P. ze zniżkami

No i najlepiej byłoby oszczędzać, ale wiem z doświadczenia, że nie zawsze jest z czego, ale pewien grecki filozof powiedział Oszczędność to wielki dochód.
Termin porodu z przylotem teścia ciężko zgrać, bo w sumie nie wiadomo jak będzie, no chyba że masz jakieś przeczucie;-) Ale skoro teściowa zostanie dłużej, to zawsze ktoś będzie, więc mogą przylecieć ok. 10maja;-)
Ostatnia edycja:


Wolałabym,żeby ktoś z nim u nas w domu został
Dobra idę utłuc ziemniaki, to się wyżyję (może spokojniejsza na forum będę), i niech stygną, bo kopytka trzeba będzie zacząć robić, jak wrócę z Victorem z przedszkola;-)
Dlatego wiem,że ciężki czas na nas przyszedł,jakoś się jednak wygrzebiemy,nie pierwszy raz zresztą