asienka_r
mama Ani i Gabrysi
Bry
Ania wieczorem miała gorączkę, ale zanim zasnęła nurofen ją zbił i aż do tej pory odpukać nie wróciła

i mam nadzieję, że tak zostanie:-).W nocy spała niespokojnie, budziła się kilkanaście razy, bo jej się pić chciało
U nas też ładna pogoda, tylko wieje, ale jak gorączka nie wróci to w końcu wyjdziemy z domku. Umyłam włosy, zjadłyśmy śniadanko
Gliwa o proszę:-), gratulacje syneczka
Moniadan moja z kolei odkręciła lakier do paznokci i całe łapki wymazała, od razu był płacz
Ewelcia daj mi trochę tego swojego pędu

Ania wieczorem miała gorączkę, ale zanim zasnęła nurofen ją zbił i aż do tej pory odpukać nie wróciła


i mam nadzieję, że tak zostanie:-).W nocy spała niespokojnie, budziła się kilkanaście razy, bo jej się pić chciałoU nas też ładna pogoda, tylko wieje, ale jak gorączka nie wróci to w końcu wyjdziemy z domku. Umyłam włosy, zjadłyśmy śniadanko
Gliwa o proszę:-), gratulacje syneczka
Moniadan moja z kolei odkręciła lakier do paznokci i całe łapki wymazała, od razu był płacz

Ewelcia daj mi trochę tego swojego pędu


Ale bajki mu włączyłąm i jeszcze drzemałam;-)
I trza się będzie nim zająć



kraczesz
2 lata właśnie minęły jak tu jesteśmy i ani raz nie malowane