reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
No musiałam wpaść się Wam pochwalić moją i J akcja:))))))
Siedzimy przed YCD,ja w pidżamie i nagle-kochanie jedziemy po bułki do pieczenia,bo zapiekankę chcę:))))No i teraz sobie siedzą w piekarniczku takie buły z pieczarkami,szynusią i całym mnóstwem serka-ślinię się na samą myśl(i zapach):))))))
No a tak w ogóle to miłego wieczorku i spokojnej nocki:)))))
 
Lubiczanko ech...smaka robisz..a ja taka glodna jeststem....

ogarnelam po arz drugi dzi juz moj mega sajgon w chacie:-D:-D:-D
Mialam gosci-mega super gosci :-D:-D:rofl2::-p:szok:nasza prezesowa z rodzinka;-):tak::-Ddzieki za super wieczor:)

Tichonka wcielo..mam nadzieje ze przyczyna sa P urodziny:)
suwaczki juz dzis widzialam...:-Dnie dlugo bedziesz sie pakowac i hop na porodowke:)
 
Didi no ciacho super ci wyszlo, ja raz robilam jogurtowe ale mi nie wyszlo- jak w piekarniku siedzialo bylo dobrze ale jak wyciagnelam oklaplo na wysokosc 1 cm i jakies takie dziwne w smaku bylo- a slodzik to jaki uzywasz?
W koncu mloda spi, juz sie modle o lepsza pogode bo me dziewcze swira dostaje, od trzech dni maltretuje królika, za uszy go lapie wywleka z klatki, klatke zamyka zeby jej nie zwial, a poxniej lata za nim z kocem i go przykrywa i przytula do tego zabawa z poduchami ze mam dosyc, no i co chwile latam do kuchni myc jej rece bo dostala jakoms schize na tym punkcie- wydaje jej sie ze ma klejace rece i sie wydziera zeby jej umyc grrrr 2 ,3 razy to rozumiem ale nie 30 w ciagu dnia grrrr
 
ewelciu to ja dziękuję za gościnę :rofl2: i za spodnie też :zawstydzona/y:
Lubiczanka pewnie wie o co chodzi :baffled: (znowu musiałam pożyczać spodnie dla Matta) :zawstydzona/y:
aaa centra była jeszcze czynna ;-)
 
dziekuje za komplementa co do ciasta..:)
Didi no ciacho super ci wyszlo, ja raz robilam jogurtowe ale mi nie wyszlo- jak w piekarniku siedzialo bylo dobrze ale jak wyciagnelam oklaplo na wysokosc 1 cm i jakies takie dziwne w smaku bylo- a slodzik to jaki uzywasz?

pierwsze jak kiedys robilam te mi klaplo..a slodzik mam z tesco taki z czerwona zakretka

ok..milej nocki zycze..spadam lulu bo bylam z moja cala banda d... zawracac Kamci i ospe lapac ...hahaha
 
reklama
Bry
Ja nie wiem jak to jest możliwe ale dziś znów czwartek!!!:szok::szok::szok:Zostało mi 6 tygodni:szok:Już mam stresa jak stąd do Polski conajmniej:zawstydzona/y:
Brakło mnie wczoraj bo najpierw ponad godzinę na Skypie z teściową spędziłam,potem ciacho dla P robiłam,obiad.Po szkole szybko z Radkiem odrobiłam zadanie i poszłam na kawusię do koleżanki,z której wróciłam przed 17-stą:tak:Szybko ciacho jeszcze kremem wysmarowałam,świeczki wcisnęłam i z Radkiem laurkę dla taty tworzyłam:-)P był około 18-stej i się z lekka zszokował:-DTak więc jaka by nie była,ale niespodzianka się udała:tak:
Upiekłam ciasto marchewkowe Larci z tym,że w tortownicy,zrobiłam frosting na wierzch,świeczki wsadziłam i wyglądało jak tort:tak:A jakie pyszne wyszło...mniam:-pDodałam orzechów i rodzynek,no pyszotka normalnie:tak:P był zachwycony:-)

Aniaa Wszystkiego najlepszego:tak:Zdrówka,szczęścia,pieniędzy,szybkiego i bezbolesnego porodu:tak:Pociechy z męża i córeczek:-)







Idę śniadanko szamać:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry