reklama

Mamy z Irlandii!!

witam sie po dluzszej przerwie :-)
Misia-zdrowka dla A i kozystaj z odwiedzin siostry, bycz sie na kanapie bo jeszcze troszke i malenstwo da o sobie znac:-)
kasiuleczka-widze, ze wypad do Uk sie udal:tak:
Didi- moc zyczen dla Ewuni :-)
Tichonku-melduj sie i odliczaj ;-):-Di pochwal sie nowymi suwaczkami.
Marta-to Ci dziecie nie dalo pospac:-( obys w pracy nie usnela;-)
Lubiczanko-powiadasz,ze na plaze jedziesz mhhh przyslij troszke slonca do Nas bo tutaj niebo zasnute chmurami i padalo chyba cala noc :wściekła/y:
A mnie pol szczeny boli :wściekła/y::wściekła/y:znowu osemka daje znac o sobie :baffled: a myslalam, ze juz cala wyszla. Wcale sie nie dziwie dzieciom ze takie marudne podczas zabkowania sa,przeciez to masakra jest :szok:
musze dzis caly domek sprzatnac i jeszcze okna wymyc :szok::szok: zeby sie tak chcialo jak sie nie chce.........:baffled::-D:-D pije kawusie i spadam..... milego dzionka:-)
 
reklama
Bry:-)
Ano jestem,jestem i mówię Wam...4!!!:szok::szok::szok:
Pół metra dziecka we mnie siedzi:szok::-D
Mąż w pracy,Radek jeszcze śpi a ja w łóziu z laptopikiem i maślanką się zapijam:-p
Lubiczanko zakopałam się wczoraj w ciuchach,szło mi to jak krew z nosa,ale porządki zrobione:tak:Powyciągałam letnie rzeczy,fajnie tylko,że w żadne nie wejdę:baffled::-D
Wycieczkowiczki dnia 18-stego,może się załapiecie na odwiedzenie Tichonka w maternity hospital?:-DChociaż ja mam zamiar rodzić po 21-szym,jak już teściowie będą,ale na to nigdy nie ma mocnych więc może akurat...:-)
Marcysia Tobie zaś nie zazdroszczę kłopotów z ząbkiem:baffled:Oby szybko przestał boleć:sorry2:
ViKamcia ja bym na Twoim miejscu też dziś do szpitala pojechała,dla własnego spokoju:tak:Ale z ruchami to mnie się też wydaje,że córa spora więc nie ma pola manewru już i dużo teraz śpi,zbierając siły na przyjście na świat:tak:W każdym bądź razie trzymam kciuki bo w sumie to już byś mogła rodzić:tak:Czekamy na wieści:-)
Misia ale Ci z siorką fajno:rolleyes2:
Moniadan gratuluję Erykowi szóstki:-)
U Radka z ząbkami tak jak u Anineczki Antka,nic nie wypada,nic nie rośnie:-DI też się cieszę,że ma takie ładne,zdrowe ząbki bo ani ja ani P mocnej klawiatury nie mamy:sorry2:No i jeszcze wszyscy mnie straszyli,że jak Radek zaczął ząbkować w wieku 3,5 miesiąca to szybko będzie miał ruinę a tu nic takiego się nie dzieje:-)
Didi
Wszystkiego najpiękniejszego,najsłodszego i najbardziej kolorowego dla Ewy:-)

073.gif
 
Ostatnia edycja:
Vikamcia-oby Twoje obawy okazały się bezpodstawne.Powodzenia:)
Marcysia-a u nas juz teraz na krótko pomykam i szczerze-na dworze cieplej niż w domku.Współczuję bólu-co prawda ja nawet nie wiedziałam kiedy mi 8ki wyszły-poprostu kiedyś je odkryłam,ale tak jak szybko i bezboleśnie wyszły tak szybko się ich pozbyłam:(A jak zaczną boleć to masakra!!!
Tichonek-normalnie finisz jak się patrrzy...Ależ zleciało...I kto wie-może Cię odwiedzimy w hospitalu-tym bardziej,że będę solo-tzn bez przychówku;)
Margaritta-no ładnie-a mnie to już na 18go pod uwagę nie bierzesz;)
Monidan-no właśnie wiedziałam,że coś chciałam -synek Ci dorasta-gratki za zęba:)
Kamcia-no to milusiego dzionka:)
 
lubiczanko-gorne osemki wyszly mi bea bolu za to z dolnymi mam przeboje,jedna nie zdazyla wyjsc i musialam usunac bo miejsca nie miala, cala napuchlam i wyladowalam na chirurgi (hehe jak zobaczylam ze dentysta mi bedzie dlutem go podwadzal to slabo mi sie zrobilo,dobrze ze znieczulenie dzialalo:szok:) a pozniej chodzilam z posiniaczona twarza jakby mi ktos piesc do niej wpasowal :dry: Za to druga juz siodmy rok mi wychodzi i co jakis czas boli jak ch...ra :wściekła/y:mam nadzieje, ze to juz koncowka;-)
tichonku-juz 4 wow jak to leci, Ty tez za niedlugo dzidzie tulic bedziesz :-) jak sie zaczniecie wypakowywac to z gratulacjami nie nadazymy :-D:-D
Vikamcia-dzwon do szpitala przynajmniej sie uspokoisz ale tak jak dziewczyny pisza dzidzia duza to i miejsca brak ;-)
 
Dzien Dobry :-)

Vikamcia dzwon do szpitala no i czekamy na wiesci :tak:

Tichonek ale czas leci jeszcze troche i bedziesz tulic synka

Didi wszystkiego najlepszego dla Ewci

Lubiczanko nie:no: jeszcze nie spakowana ale juz wszystko kupione takze jestem spokojna

Dzis kolejny piekny dzionek przygotuje obiad i na jakis spacerek trzeba sie wybrac z corcia szkoda ze J do pracy na popoludnie ale coz jutro za to ma wolne :tak:
 
Mój Radek dopiero wstał:-DJak ferie to ferie!:-D
Idę zaraz kuchnię ogarnąć,klopy oporządzić i obiad przyszykować a potem na dwór:tak:
Ja już torbę do szpitala spakowałam i tylko kartkę na wierzch położyłam co mam jeszcze dorzucić:tak:P po świętach wózeczek przywiezie,łóżeczko złożymy,lekko przemeblujemy w sypialni i będziemy oczekiwać:-)
 
Marcysia-ło matko-ależ się ciągnie...Oby rzeczywiście to już końcówka była:)
Ewelcia-struś pędziwiatr;)))))))))
Tichonek-uściułałaś gniazdeczko to i oczekiwania się zaczną...Fajnie:)
U nas z plaży nici-jak J powiedziałam,że chcemy bryknąć,to prosząco stwierdził,że jak będzie w domku to mozemy pojechać wszyscy razem...No i fakt-pojedziemy z nim:)))Ale za to na plac zabaw wybędziemy:)
 
reklama
Witam
Ja od rana gotuje, ze 4 prania puściłam, teraz robie sałatke i potem sprzątanie.
No i na urodzinki na chwile , i po siore na stacje. Pisała mi że już sa w Dublinie 40min przed czasem, wiec może wpuszczą ją na wcześniejszy autobus...??
Uciekam
Marcysia współczuje://
ViKamcia daj znac jak poszlo.
NArka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry