reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
helloł


po I Vikamciu gratulejszyn :tak: a jednak nie udalo się ścisnąc dluzej nózek :-D:-p

po 2... tak mi mówicie i dolewajcie miodu dziewuszki :cool2: a tak powazniej to przeciez drogi Tichonku to chyba normalne, ze sie młodym zajęłam. I focha mam .ze dopiero po 50 telefonach innych zadzwoniłas do mnie:dry: Jak bedziecie jachać rodzić to podrzuć mi Radzia po drodze:tak:
A tak badełej - Radek Tichonkowej mnie szokuje swoją grzecznoscią:nerd: serio- bez wazeliny. Moja Niki przy nim to diabeł i mialczka ze hej. A ten no normlanie super chłopczyk- takze zero kłopotów:tak:

biola miło było Cię poznać;-) ślicznie wyglądasz (wazelina :confused:):-D

łot els...

kamcia no gdzie ześ była jak Cie nie było :dry:;-)

anineczko- masz blizsze zapoznanie z kibelkiem czy sennosc moze czy jaki kij - łer ar u? ;-)


asienko r tylko sie cieszyć ze Anusia czuje "klimat" ;-) szkoda bedzie wracac nie?

na tym moja pamiec odmawia mi posłuszenstwa..

a nie.. ewelcia Ty to sie nachodzisz:-) ale to dobrze, to bardzo dobrze ;-)

U nas dziś znow zar z nieba się lał... normlanie coś pięknego. Ogród nasz:cool2:


tymczasem drogie panie
 
Ostatnia edycja:
Vikamcia ogromne gratulacje
imagesCAT16IV2.jpg
Bina gratulacje rowniez
Miska tooooooo czekamy na wiesci

Kurcze ale wysyp dzieciatek az mnie sie tez zachcialo takiego maluszka;-)
U nas dzis dzien leniwy. Rano obiadek i ogarniecie chatki, poxniej byl spacer 5 minutowy na którym mloda wpadla w szal bo nie chciala jexdzic na hulajnodze a ja mialam ja nosic. wiec sie wkurzylam i przyszlysmy do domku gdzie byl jeszcze wiekszy szal, naszczescie trwal tylko 15 minut.(ale cisnienie mi podniosl bardzo) Poxniej grzecznie zjdala obiadek i poszlysmy na spacer na stacje na lody wiec godzinny spacer zaliczony bez wozka.:-) A po spacerze taka sennosc mnie dopadla ze powiek nie moglam utrzymac, siedzialam we fotelu z zamknietymi oczyma i nie wiem czy zasnelam czy nie bo mloda mnie co chwile szturchala i tak mi godzina zleciala:-D o 18 kawe musialam wypic na rozbudzenie. oooo i teraz siedze i mi sie nie chce spac.
 
nie no zostawic was tylko na chwile i co ??
Vikamcia gratuluje!!!!!!!!
wow jak szybko ci poszo...

Misia teraz Ty ....;-)

ja dzis w biegu..przed chwila z plot od kolezanki wrocilam:-p
 
siemanko
nie dosc ze lep mnie napierd...a to jeszcze rycze od rana bo tu takie wiesci

Vikamciu..Gratuluje serdecznie ..a tak chcialas sciskac nozki...ale jak ju cora chciala wyjsc to zadne sciskanie nie pomoze..hihih..GRatuluje duzej dziewczynki

Misia...jesli to byly te skurczyki to napewno juz w szpitalu jestes o ile nie tulisz juz syneczka


wyobrazcie sobie ze ja wczoraj juz o 20 bylam w lozku i cooo i spalam..hihi..normalnie dzieciarnia wysysa ze mnie energie ostatnio
 
witam

vikamcia ogromne gratulacje!!!!:-)

ja dzisiaj odlatuje:-)więc mnie do poniedziałku nie będzie:no:bo tam neta nie ma:baffled:ale jeszcze zajrze po pracy:tak:

milego słonecznego dnia;-)
 
witam:)
Vikamcia-gorące gratulacje!!!Córka słusznych rozmiarów-brawo:)))
Misia-trzymam kciuki:)
Ewelcia-ło matko-skąd tyle sił bierzesz???
Kamcia-a mnie się dni dłużą jak szalone:/
Didi-wcale Ci się nie dziwię,że o 20tej w łóżku...Rozumiem,że dziś zn owu domowe przedszkole?
Kasiuleczka-udało się usnąć?Ja w ciągu dnia nie mogę spać,bo po przebvudzenbiu jest jeszcze gorzej:(
Tichonek--no nie zazdroszczę tych wypraw,ale lepiej mieć pewność,że wsio w porządku...No i 37 jakby nie patrzeć(albo i więcej;))
Anineczko-no właśnie-gdzie Cię wcięło?meldować się;)
Margaritta-Ty na swą niunię nie narzekaj-dobrze,że ma silny charakterek!!!
Marta-jakbym nie miała okazji,to już Ci życzę szczęśliwego lotu i miłego pobytu w Pl:))))
ech...no brykam...Miłego dnia
 
OO myslalam ze sa jakies wiesci od Misi...hop-hop...i jak tam?????/

Lubiczanko do poki cos robie caly dzien to nie czuje zmeczenia,ale jak usiade na kanapie to juz koniec...wiec zaraz po kapaniu czyli po 20 wyszlam do kolezanki a M usypial mlodego.....
czasmai mam tak ze nie czuje zmeczenia przez kilka dni a pozniej z kanapy sie podniesc nie moge....
ostatnio tak mialam,ze w piatek busy w sobote tez a w niedziele gosci mielismy to w poniedzialek lezalam cale po poludnie.....
Marta szczesliwego lotu i milego pobytu w Polszy zycze:)

Szym ma katar:baffled:

lece cos wciagnac i za sprzatanie sie brac....
pomidorowke dzis gotuje:-)
 
reklama
Vikamcia gratulacje i zazdroszczę, że już tulisz swoją córeczkę;-)
Ja też chętnie chodziłabym spać o 20 tej, ale dziecina mi nie pozwala. W ciągu dnie nie chce mi się zwlec z kanapy i brakuje mi czasów kiedy to spałam do 13 tej...ech...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry