Łooooo Matko....biedna ta nasza Tichonek:-

-(
ja myslalam ze ona juz urodzila!!!!!
Dobrze ze ja w nocy nie siedzialam i nie czekalam...przynajmniej sie wyspalam


MArgaritta wiadomo cos???
chyba nigdy tak czesto na BB nie bylas jak teraz;-)
mAdbebe ooo wspolczuje wam...najbardziej szkoda Wiki...
U nas tez bylo zle,ale nie az tak...
zanim u nas na dobre zaczela sie akcja trojki to mlody tydzien przed nia mial 3dni temperature

w sumie mial ja pierwszy raz w zyciu.
Tez ciagle jeczal,budzil sie w nocy,nie jadl,rzucal czym popadnie...byl strasznie rozdrzazniony
Brakuje mu 2 trojek i widze ze chyba beda wychodzic,ale jest ok.
JA nic nie pisze o pogodzie-mam dosc


