reklama

Mamy z Irlandii!!

Hej,

nie zagladalam ostatnio na forum, ale widze ze nik nie zauwazyl:sorry2:.
Nie chce mi sie nic, pogoda mnie dobija, jeden dzien sloneczka potem deszcz i tak w kolo wojtek. w depreche mozna wpasc. Naszczescie jeszcze 5 tygodni i Polska:-).

Zgaga wszystkiego najlepszego dla Cory z okazji urodzinek, spoznione ale szczere
ViKamcia, Asienka_r i Didi pomyslnego odpieluchowywania
Didi jak tam Zdrowko??
Tichonek synio sliczny, a z moja tesciowa to tylko z 5 dni bym wytrzymala bo my mamy calkiem inny swiatopoglad
Lubiczanko swietny kostium, mam nadzieje, ze ze wszystko u Was ok.
Pauletta gratki dla synka
Biola pewnie ostatnia Ci gratuluje wiec, GRATULACJE
Gliwa widze, ze weekendzik udany
Asienka_r szkoda, ze Twoj M wczoraj dlugo pracowal i nie moglismy sie spotkac moze w innym terminie.
Misia wiele cierpliwosci zycze
Gastone tobie rowniez cierpliwosci zycze. Moja Zuzia sypia w dzien i cale szczescie bo jakby nie spala to zwariowac mozna bo ona ciagle na rece chce. A jak nie to plach i spazmy.

Ostatnio myslalam ze Zuzi zaczely zeby isc bo byla marudliwa i niespokojna, miala tez dziasla spuchniete i biale sie zrobily ale nie jedynki dolne tylko dwojki, ale jakos sie uspokoilo. Zato prawie wszystki ubranka niedlugo poniszczy bo albo ulewa, albo przy jedzeniu zaczyna kichac i nie pomagaja sliniaczki i inne tam.
A po weekendzie z tatuskiem to potem na nastepny dzien jest taka nieznosna, ze moj naladowany przez weekend akumulator wieczorem jest juz pusty.

Pozdrawiam i milego dnia zycze.
 
reklama
AsienkoM ja zauważyłam, ale tak myślałam, że zajęta jesteś. Szkoda, że nie wyszło, ale na weekend coś wymyślimy, może jakiś grillek u nas albo my przyjedziemy. Ale wiesz, że to u Zuzi mogą być ząbki, nie zawsze najpierw wychodzą jedynki. Także razdę kupić żel do ząbków, jak przestanie być marudna to znaczy, że to ząbki
 
a no moi sąsiedzi są the best:-D

misia kurde ja delikatnie zmywałam i nic sie nie działo:/:/

lubiczanka to ona mu z liścia walnęła a on zaczął wyrzucac rzeczy jej z samochodu:-Duśmiałam sie jak nigdy
 
no niestety sąsiad wpadł w szał tylko dlatego ze jego baba zwróciła mu uwage ze za szybko jeździ na osiedlu a on uważa ze 40km to jest wolno:baffled:zresztą oni są siebie warci:baffled:

Szymek poszedł na podwórko w kaloszach,mimo to po kolana mokry wrócił:dry:biegał pokałużach:baffled:ale jaki ubaw miał:-D
 
Witam mamunie:-)
Ostatnio nie grzesze frekwencja tutaj,choc staram sie podczytywac.Dzis mam jakis zly dzien,maz byl w domu na 10 min i zdazylam sie z nim poklocic-wlasciwie to sama nie wiem o co.Do tego u mojego dziecka od 3 dni jest wszystko na nie.K byl troszke wiecej w domu w niedziele i poniedzialek i mojemu dziecku sie poprzewracalo w glowie.Chyba dlatego,ze ogolnie bardzo malo widzi tatusia.Tak wiec teraz mam w domu placzka,dla ktorego wszystko jest na nie,tylko tatus moze go nakarmic,przytulic,ubrac...tylko,ze tatusia od dzis znowu nie ma.Do tego budzi sie czesto w nocy i krzyczy NIE i wyma****e raczkami.Tak wiec Misia widze ze Tobi ma te same "objawy"co Alus,wiec moze jednak to bunt dwulatka.Jedyna jakas pocieszajaca dla mnie wiadomosc to to,ze siostra kupila juz bilet i przylatuje 1 lipca.Oby znalazla jakas sezonowa prace,bo inaczej bedzie u nas 2 tyg,a jak sie powiedzie to calusienkie wakacje:-)Uciekam cos zjesc i chyba pjerze szafe Tobiego,bo jakos ostatnio wszystko mu juz przymalawe:-D
 
reklama
Witam mamuśki!

To widzę, że nasze kochane maluszki zamieniają się w zbutnowane dwulatki :-D Emma od rana jest na "nie" niegdy nie chce sie ubrac, ostatnio mówie jej spokojnie chodź sie ubrać, a ona "nie" a ja dlaczego nie chcesz, a ona "nie chce, bo nie chce!!! i z jaką złością to wykrzyczała
No nic takie życie z dzieciaczkami ;-)

Wczoraj naczytałam się przepisów na różne desery i dzis zaopatrzyłam sie w składniki i zrobiłam chałwe oraz ciasto czekoladowe na parze- poezja :-)
oto one
zdj_cie%2525205.JPG

poza tym mam w planach serniczek na parze, tiramisu oraz ciasto maślane z rabarbarem, :-)

Zmykam smakowac moją poezję :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry