reklama

Mamy z Irlandii!!

Dzień dobry
Pamiętacie,że dziś Dzień Ojca???Zaraz do swojego muszę zadzwonic:)A J od naszych dostanie skarpetki"the best dad",paluszki czekoladowe i kartkę-każde coś w rąsi bedzie miało;)Dadzia dziś ma wycieczkę na farmę-się bidulka doczekać nie mogła:)A co to bedzie jak na zlot się będziemy szykować:)))
Larcia-zapraszam do siebie(do Cashel)-dentystka 100%profesjonalistka-bombowa.Po porodzie zrobiła mi wszystkie kły-a trochę tego było.Naprawdę z podejściem kobita:)
Gastone-no bidulko...Straszne jest to,że jestes uwięziona w domku-no ale co zrobić?Musisz przetrzymać-dużo sił!!!
Kamcia-poszła z butami i pół sklepu wykupiła;)))))
Aga-no ale co?Fryt tez Ci jeść nie wolno???A goferki bez cukru???
mIŁEGO DNIA kOBIETKI:)
 
reklama
aga a to nic ci nie wolno??
jak sobie radzisz w ogole?
Tichonek caly Radzio :-)
lubiczanko no nie wiem czemu tak myslalas, ja sie bez mojego simona nie ruszam nawet na wszystkie imprezy go zawsze zabieram bo ja nie radze sobie sama z dwojka a co dopiero lot do Pl ;-)
ale poraz pierwszy bede musiala sama wracac, brrr
marcysia, mam bagaz 20kg i wlasnie chyba za malo i musze dokupic, podrecznych to ja nie licze


nie no wolno:-)kromke razowego chleba na sniadanie( nie wiecej) zero cukrow czyli slodycze,warzywa moge gotowane na parze najlepiej,ziemniakow ewentualnie jeden do obiadu,makaronow tez nie bardzo,ryz tylko brazowy( najwyzej lyzka stolowa do obiadu) mieso najlepiej drob i ryby ( gotowane na parze) owoce to tylko niektore i najwyzej sztuka mala na raz,zero sokow tylko woda no i ewentualnie jakies napoje bez cukru typu 7 up czy sprite......ogolnie wkurzajace bo wiadomo w ciazy sie chce to tego czy tego a ja nie moge.......
oczywiscie bardzo sie staram nie jest tego co zabronione,ale wiadomo nie jest tak pieknie i czasem skusze sie na cos czego nie powinnam i nie sa to slodycze:-Draczej cos konkretnego jak ostatnio lasagnia:baffled:i cukier mialam taki ze szok....no ale liczylam sie z tym....zreszta co bym nie jadla to i tak nie wyrownalam cukru....niestety.....skacze mi jak dla mnie za bardzo....raz za niski raz za wysoki:eek:zobacze co mi specjalista powie we wtorek......
generalnie da sie zyc,ale wolalabym bardziej delektowac sie jedzeniem niz tylko ograniczac:crazy:

Lubiczanko jesli chodzi o frytki to tylko takie pieczone w piekarniku moge i max 10 malych sztuk:eek:musza byc bez tluszczu,wiec wole wcale bo wiadomo ze na tych kilku by sie nie skonczylo...
generalnie musze zrezygnowac z bialej maki i jej pochodnych wiec odpada praktycznie wszystko,makarony,bulki,chleb no i cala reszta.....
 
Ostatnia edycja:
Dzien dobry: )
u nas dzies w sumie nie taki dobry bo szykujemy sie z kacperkiem do lekarza nadal goraczkuje i do tego ma jezyk i gardlo w jakas wysypke tzn jezyk ma kolor fioletowo bialy,jizyssssssss jak nie chorowal to byl spokoj a teraz od kad urodzilam na okraglo cos ,tak b sie boje zeby mi malego nie zarazil:(((
a nikolas od paru dni ma b wysypke na twarzy dodam ze mam scisla diete wszystko dotowane no salate jem tylko z warzyw i slodkie jablka.ale czasami daje mu wieczorem po cycu aptamil ok 40-60ml bo wydaje mi sie ze jest jesczze glodny.Czy myslicie ze moze byc uczulony na to mleko,bo szczerze to ja juz nie wiem co jesc.czy mam panikowac czy poprostu dac sobie spokoj i ze samo mu przejdzie a moze zmienic mleko na caw&gate.poradzcie mi pliissssssss;)
Aga_irlandiaa ty juz wiesz co bedzieszsz miala)ja stawiam na chlopaka:)))))))
Tichonku ty w ktoryms poscie pisalas ze Matt tez mial taka wysypke czy moze wiesz od czego bo tyeraz na zdjeciu to widac ze ma ladna buzke,i czym moge mlodemu ja smarowac???
a tak wogule to w niedziele kacper ma ur w mc donalds 20 dzieci zaproszone a tu on chory ,mam nadzieje ze mu sie poprawi do tego czasu.
 
Hej.
Biola zdróweczka dla dzieciaczków.
Gastone duzo wytrwałości.
A ja zeszłam na dół i oglądam swój serial na TVN4 jeszcze w piżamie.
Dziś obiadziku nie robie,z M wychodzimy dziś na miasto coś zjeść pod wieczór jak przyjedzie z pracy.
Miłego Dzionka
 
dzien doberek :-)
Lubiczanko-glowke masz nie od parady, wszystko pamietasz;-)dziekuje za zyczenia:tak:
AsienkoR-Tobie rowniez dziekuje:tak:
Aga irlandia-ojejku tak restrykcyjna dieta, wow jak Ty dajesz rade:szok:pelen szacun. No to po porodzie nie bedziesz musiala myslec o dukanie skoro juz i tak jesz niewiele ;-)
Biola-moze to faktycznie tradzik ale jak sie tak przejmujesz to odstaw ten aptamil na pare dni i zobaczysz czy to to. Zdrowka dla Kacperka:-)
Tichonku-musze przyznac, ze Mateuszek to caly Radzio w ciemniejszej wersji :-D:-D;-)
wlasnie gotuje krupniczek :happy:Musze jeszcze na miasto wyskoczyc po ostatnie rzeczy i pakowanie czas zaczac :tak:
 
Marcysiu 100 latek dla Nataniela. Fajnie Ci juz lecisz na wakcje a ja jeszcze niecale 3 tygodnie, juz sie doczekac nie moge.
Pogoda dziwna, ostatnio co wyjde na spacer z Zuzia to w drodze powrotnej musze zmoknac i zatoki mi sie z lekka odzywaja. No ale aby do zlotu i potem juz czas mi zleci.
Tichonek no to juz niedlugo bedziesz miala swoich chlopakow tylko dla siebie, a Mateuszek to kropka w kropke Radzio.
Aga to co ty mozesz jesc:szok:, ja bym juz padla przy takiej diecie
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry