reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam!

Lajfik mój mąż rozmawiał akurat wczoraj na ten temat z lekarką, nacinają rzadziej niż w Pl, ale jeśli widzą, że dziecko nie wyjdzie bo jest ciasno to wtedy nacianają
A czemu ty chcesz tego uniknąć? Pierwszy poród?

Ja bardzo nie chciałam przy pierwszym porodzie i stosowałam masaze, oliwkami i innymi pierdołami, a jak przyszło co do czego to teraz jestem wdzięczna, że mnie nacielii (to było w PL) bo inaczej to nie wiem jak mały by wyszedł, nic nie boało, szwy super, rozpuszczalne, po tygodniu juz nic nie miałam
Teraz przy drugim porodzie nie wyobrażam sobie urodzić bez nacięcia i będe nalegac i mówić 100 razy żeby w razie czego nacięli

Ja tez dostałam list ze szpitala z formularzem, który sie odsyłało do szpitala tak jak Didi, może w Galway tak jest

jak będe na wizycie 26 lutego to zapytam o te sale
 
reklama
Hej dziewczyny :-)
Juz sie kiedys chyba witalam, ale nie pamietam w ktorym watku, tak czy inaczej witam :-)
Pisze dzisaij bo wlasnie mialam dziwny/smieszny telefon. Dzwonila do mnie babeczka z angli skad zamowilam wozek (wyszlo taniej niz w polsce:eek:, za to co sobie upatrzylam ) i mowi, ze maja problem z adresem i ze chce go potwierdzic.
Mowie wszystko krok po kroku i se zgadza, wiec zdziwiona pytam w czym problem, a ona mi na to, ze napisalam Dublin 14 i ona dzwoni zapytac w jakim to miescie :baffled:
Ja nie wiem czy anglikom juz do konca odbilo :laugh2:

Milego dnia :-D
 
Tak, chce otworzyc biznes ale nie z artykulami dla niemowlat, tylko z ubraniami i akcesoriami ciazowymi (dla kobiet). Ciuchy beda sprowadzane z Polski, a wiec ceny beda nieco nizsze niz te tutejsze. Otworzenie sklepu dla niemowlat wymaga duzo wiekszych nakladow, a takze wyklucza transport z Polski....lozeczka, wozki itp. sa zbyt wielkie. A ciuchy z hurtowni w kartonach mozna przewiezc zwyklym busem. Dlatego pytalm o zainteresowanie tym tematem.

Co do wozkow. Z doswiadczenia pracy w Smythcie nie polecam wozkow Graco Mirage- prawie kazdy zwracany....
Polecam za to Graco Travel system (ktory sama kupilam), a takze wozki Mclaren, ktore sa znakomikte jesli chodzi o podroze do Polski. W wypadku kupna Graco Travel System lepiej z nim ne podrozowac, bo kolka narazone sa na zniszczenie, a takze wozek po zlozeniu jest ciagle ogromny i w miare ciezki. Dlatego ja po 3 mies. zycia dziecka zakupie sie w McLarena i ten wozek bede uzywac w czasie podrozy. To takie male tipsy, zaslyszane od klientow i zaobserwowane na podstawie zwrotow w sklepie :) :) Pozdrawiam:)
 
Witaj Anieczka:) To jakie masz teraz plany co do Irlandii?

Ja podczas porodu miałam nacinane krocze ale wszystko było ok:)
Pozdrawiam
 
Witam!

Lajfik mój mąż rozmawiał akurat wczoraj na ten temat z lekarką, nacinają rzadziej niż w Pl, ale jeśli widzą, że dziecko nie wyjdzie bo jest ciasno to wtedy nacianają
A czemu ty chcesz tego uniknąć? Pierwszy poród?

Uffff... to dobrze ze nie ma rutyny ..ja wiem ,że jeśli będzie konieczność ...to dam się przeciąć ..ale ja strasznie długo się męczyłam po porodzie z kroczem ....i wspominam to koszmarnie :szok::eek: został mi niestety uraz :sorry: także i po męczącym ...długim porodzie :sorry:
Jakoś w ogóle jestem nastawiona bardziej optymistycznie rodzić tutaj niż w Polsce ..zobaczymy jak to będzie w praktyce :-D:-D:-D
Jestem dobrej myśli
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Lajfik ja odwrotnie, chciałabym rodzić w PL...
zobaczymy po porodach jakiego zdania będziemy :-)

Misia83 fajnie, że napisałaś to o wózkach, ja jestem kompletnie niezorientowana w tym temacie i za jakieś dwa miesiące będę musiała na poważnie się w to zagłębić ;-)

Kamcia a po porodzie było ok, jakie szwy tu dają??

Ja przez parę dni pilnuje córeczki od znajomej i jestem taka padnięta, zasnęłam dzis na fotelu o 17, :-D gdyby nie mój M (który zajął sie dzieciakami) to nie dałabym rady
 
Lajfik ja odwrotnie, chciałabym rodzić w PL...
zobaczymy po porodach jakiego zdania będziemy :-)
Kamcia a po porodzie było ok, jakie szwy tu dają??

Ja będę rodzić tu poraz drugi, więc nie mam porównania z PL, ale byłam bardzo zadowolona:tak: Sądzę, że i tym razem będzie tak samo:-) Mnie nie nacinali i z tego co wiem, to jeżeli nie ma takiej konieczności to tego nie robią:tak: Oni są tu głównie nastawieni na siły natury i starają się w to nie ingerować, jeżeli wszystko jest tak jak być powinno:tak: Po porodzie troszkę popękałam, więc zakładali mi dosłownie dwa szwy, żeby lepiej się wszystko zagoiło i doszło do siebie. Po tygodniu szwy się zupełnie rozpuściły i wszystko było w porządku. Ja np. nie narzekałam na krocze po pęknięciu i do tej pory wszystko jest w porządku:tak:
 
To ja tez dopisze,ze 2 razy mnie nie nacinali.No i za dwoma razami pękłam,ale leciutko.Położne walczyły o moje krocze,ale dzieci tak strasznie naciskały i nawet jak nie parłam to one same parły ku wyjsciu.
Kilka szwów rozpuszczalnych i zero problemów z siadaniem,higieną.Nie szczypało bardzo i nie bolało.
A wiem,że czasem w Polsce tną na żywca.Brrr:baffled:
 
didi ja jutro mam test obciazenia glukoza:szok:.
Nie wiem jak tutaj z tym jest?moze podobnie jak w P???,chociaz to moja pierwsza ciaza ale od dziewczyn z forum wiem jak on wyglada.

To w koncu lepiej jest jak nacinaja czy jak nie nacinaja???
 
reklama
Sofik ...teraz nie wiem czy pytałaś mnie o wózek :-p
Ale jak coś to ja zakupiłam X-landera XA kolorek czerwony ... oczywiście from Poland ;-)

Ja dziś byłam u GP ...wszystko oki :-D
Jeszcze tylko 3 tygodnie :-):-):-)...
powiedzcie mi dziewczyny czy tu rzeczywiście rzadziej nacinają krocze ...ja chciałabym tego uniknąć jak ognia :sorry:..wiem że każdy przypadek jest inny ..ale chyba nie jest to tutaj rutyną jak w |Polsce :eek:

Ja 1 wozek zakupilam w PL , teraz tez msle bo ceny nawet nawet
Ja chce kupic Quinny Buzz4 bo pasuje mi do wzrostu ,łatwo sie go prowadzi inne sa za wysokie nawet jak raczka jest najnizej :eek: wiec mam duzy problem co do wozka...
Ale pod konca lutego mam czas na wybor

misia83 u mnie Graco odpada bo za masywny, ja znów za dorbna:-(

Ja jak rodziłam córke w IE to nie nacinali mnie i peklama , ale nie wiem sama czy lepiej byc nacietym czy nie. Ale tak jak mowi moja kolezanka, jesli jest koniecznosc to owszem, bo ona rodzila 2 dziecko i wogole nie pekla wiec jesli by ja nacieli to by to bylo zbedne...
Wiec ja raczej jestem chyba za tym zeby nacinac jak juz jest koniecznosc...
Ja mialam ciezki porod i teraz sie boje , co bedzie pytalam lekarza czy moze sobie z tego szpitala sciaganc papiery o moim 1 porodzie a ona ze nie musi bo kazdy porod jest inny ,ja rozumie ale fajnie jak by miala moja dokumentacje wiedziala by co i jak..
 
Do góry