reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Witajcie z rańca (tuz przed południem),

U nas nie pada, ale tez i nie ma słońca - czyli może być.

Larcia - my co prawda mieszkamy w skrajnym szeregu (jednym z trzech), a dom nie wydaje się, żeby był w środku duży, a na prawdę ma sporo miejsca. Na górze 4 sypialnie i to wcale nie takie małe, a na dole oprócz salonu i kuchni jest jeszcze playroom (to jest super sprawa), tam mała ma swoje królestwo.

Trochę je rozrzuciło - ten szereg, gdzie stoi auto to nasz. APROPOS - MOZE KTOŚ CHCE KUPIĆ PASKA?
 
Barmanko to jest dwuwinian potasu,stosowany w kuchni,coś podobnego jak soda:sorry2:Pewnie w Dunnesie dostaniesz:tak:Mialam to kiedyś w domu,spadek po wyprowadzającej się sąsiadce i wywaliłam bo nie wiedziałam "z czym to się je"
tartar.jpg



Lady Zgago Wszystkiego co się szczęsciem i miłością zowie na długie,długie lata:-)
2243.jpg


Wzrastają ceny prądu i gazu. Aż o 300 euro rocznie. | Gazeta.ie
...dobrze,że ja w Airtricity:sorry2:
Gardło mnie boli i katar mam,jakby mi mało było:-(
 
Ostatnia edycja:
Hej Barmanko tak chodzi mi wlasnie o to zaswiadczenie,czyli co wszedzie pobieraja:szok:tzn w pl p[rzychodniach ale zdzierusy a mi sie wydawalo ze jak jest opieka free to i recepty zaswiadczenia tez:-p
A R wraca zrobili mu pezestwietlenie i nic nie wyszlo w sumie to dobrze ale plecy wciaz bolą,jeszce ma zrobic rezonans -mam nadzieje ze i tam nic nie wyjdzie a plecy bola tylko bo sa stluczone.
maly cos mi dzis marudzi i na raczkach caly czas of course:-D
 
ello
Barmanko ja mojej Mlodej miksuje tzw mase solná od czasu do czasu
1 szklanka soli
1 szklanka maki
ok 1/2 szklanki cieplej wody no i zagniatasz tak zeby sie ciasto nie kleilo i jest takie jak cistolina (jak sie przykleja to podsypujesz troszke maki, a jak jest za twarde dolewasz ciepla wode) Moja poxniej robi rozne figurki pozniej to suszymy w piekarniku a gdy sie zrobia twarde maluje te figurki farbami.;-)
 
Podziękował dziewczynki :tak:

Tylko gdzie to może stać na półce? obok czego? bo bez tego pewnie nie wyjdzie...


Kasiuleczka, ja to si ju nie mogę doczekać kiedy z młodym będę robić takie różności :-) ale na figurki to chyba jeszcze za wcześnie.. koło jesieni gdy będzie bardziej padać (:-D:-D:-D:-D) wtedy będę z nim lepić różności.


Asienka, poczytam sobie to z twego linka, może będę mogła to coś czymś zastąpić... No bo przecież bez sensu że dla 2 łyżeczek mam wyjść w taką pogodę :confused:

 
Gliwa-wystarczy wpisac w google becikowe w pl...ale generalnie chodzi o zaświadczenie,że byłas pod opieką lekarską w czasie ciąży(o ile dobrze pamiętam musisz wpisać w formularzu 3 daty z każdego trymestru),a lekarz musi podpisać i podpieczętować:) http://www.becikowe.com/ ale o to co tam wyczytałam!!!-Od listopada 2009 do otrzymania becikowego wymagane było przedstawienie zaświadczenia lekarskiego o pozostawaniu pod opieką medyczną przez okres co najmniej od 10 tygodnia ciąży - do porodu. Wymóg został zawieszony do 31 grudnia 2011 r.
Barmanka-podejrzewam,że będzie to to stało obok galaretek albo tam gdzie proszkowe"custard" i takie tam...albo tez przy ozdobach do ciast-mniej więcej koło mąk,ozdób...tam proponuję poszukac:)
Kasiuleczko-dzięx za przepisik-już od dawna się czaję na masę solną-dzieci wariuja a to super zabawa-po upieczeniu malowanko...No bomba:)
 
Ostatnia edycja:
Mężowy się wybrał do sklepu, a ja myślę czy zapodać sobie drugą kawę :dry:


Margeritta, co za sen :-D


Ewelcia, ja w sobotę robiłam oponki wg Anineczki przepisu, super wyszły. Takie jak mojej babci :-) tyle tylko że ja na sztuki poleciałam więc robiłam cieńsze niż te babcine.


Lubiczanka, znasz to powiedzenie "bogatemu to i byk się ocieli"? :-D a tak serio to wiem że są ludzie i Ludzie. A Ty po to zaświadczenie byłaś w jakieś polskiej przychodni?

Katrina, wow Wy też macie sporą chatkę!

Gliwa, tak jak radziła Lubiczanka, lepiej sprawdzić na necie bo te przepisy się zmieniają. Zawsze też gdy nie jesteś czegoś pewna możesz przedzwonić do MOPS i dopytać.


Młodemu z rana dałam mazaki do rysowania po kartkach.. nie powiem jak się uwalił :wściekła/y: dobrze że tylko rączki a nie ubrania.
 
reklama
hej!

Się witam z parnej PL..:confused2:
Tak mnie brzuch naiwania ze szok po tym leku..:wściekła/y:Czuje się jak balon:confused2:

lubiczanko-lek miałam mieć na wtorek.Kazano mi przybyć po 12tej (20km od domu).Dostawca z hurtowni jeszcze nie dojechał na wtedy,jak się okazało i powiedziano mi, że na pewno będzie, tylko później nieco.Wiadomo, że ponownie po jeden lek nie polecę,bo bez sensu,tym bardziej,że i flaki mi jeszcze wtedy aż tak nie dokuczały. Dziś mama znowu do nich pojechała i co?-leku nie ma,zaginął w transporcie:confused::wściekła/y: Dziwnym trafem akurat ten jeden:cool:
Dziś znowu dostawę mają mieć i właśnie czekam na tel. Oj,nie ujdzie im to na sucho:no: Zmarnowałam tyle czasu i nikt nawet do mnie nie zadzwonił,ze lek jednak nie dotarł :wściekła/y:Poza tym jest ponoć zamiennik.Ja się na ten mało dostępny wynalazek nie upierałam przecież:dry:
Gdybym wiedziała jakie będą skutki,w ogóle nie zaczynałabym brać tego pierwszego..
Kuźwa z nimi no!:wściekła/y:

I wiesz co?Z
a czasów,gdy ja się o becikowe starałam,ten wymóg był już zawieszony,ale moja gmina rządzi się swoimi prawami i i tak musiałam udowodnić opiekę od 10go tyg.:sorry2:


biola-ja tez to zaświadczenie miałam podpisane za free:confused: z tym,że i tak musiałam brać drugie z PL (na szczęście byłam tu u gina w połowie ciąży),bo im w gminie kształt pieczątki nie pasował.
Co do R myślę,że to przez stłuczenie tak go plecy bolą.Zdrówka mu!


barmanko-są do kupienia takie dzieciowe,zmywalne mazaki.Ja swojej zakupiłam.

larcia-zazdraszczam Ci swej chatki..:zawstydzona/y::tak:

My tez dużo nie płacimy za wynajem naszego domku na wsi:blink:-500e za 5 pokoi plus living room,wiec właściwie 6..i dużaśny ogród..


pozdrawiam wszystkie!idę bananowca klecić;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry