olivca
szczęśliwa mamusia
Murzyn? I się dałaś czarnemu?bylam na tym tescie obciazenia glukoza.
MURZYN mi pobral!!!!tak sie wkul ze mam teraz wielkiego sinca!!!!byl nie delikatny.
W szoku jestem że nasz naród jest wciąż tak niecywilizowany

Mysia ja byłam na rejestracji w maternity w poprzedni wtorek, Zaskoczył mnie wyraz KIN co pani mi wytłumaczyła że chodzi o najbliższe osoby które chcę powiadomić gdybym trafiła do szpitala, nie pytają kiedy choroby były ale czy wystąpiły-tak lub nie, również w rodzinie partnera i o dane partnera (też gdzie pracuje i chyba jego pps), czy masz upławy i czy są normalne a nie np. koloru zielonego, czy masz zatwardzenia teraz w czasie ciąży, chyba jeśli korzystasz z social welfere to o opiekuna, czy chcesz uczęszczać na szkołę rodzenia i jakie badania do tej pory miałaś u gp, któ jest twoim gp i adres ośrodka acha i czy chcesz karmić piersią.

I tyle. Reszta wizyt to lekarze bedacy statystami pod okiem dr Gubary. Niestety wszyscy byli murzynami i pakistankami. I nie zrozumcie mnie zle - nie chodzi mi o ich pochodzenie ale o to ze o cokolwiek nie spytalam wszystko bylo ok ,nawet jak powiedzialam ze dzis taka brzydka pogoda. 
Myslac ze cos ja zle spytalam, ponowilam pytanie a PAN DR powtorzyl ta sama odpowiedz. 
