ewelcia86
Szczesliwa mama:))
Barmanko,no sama nie...mam pomocnikow
a no przykryje,co by nie wyparowaly
(oooo wlasnie 1 wyparowywuje po woli
npo to zostalo 6
)
a tak serio to tak,bo moga sie takie suche na wierzchu zrobic
aaa no i ja dodawalam jogurt naturalny i nie dawalam cukru waniliowego bo nie mialam
a czytalas jaki ten przepis jest prosty?
normalnie jak konstrukcja cepa!!!

a no przykryje,co by nie wyparowaly

(oooo wlasnie 1 wyparowywuje po woli
npo to zostalo 6
)a tak serio to tak,bo moga sie takie suche na wierzchu zrobic
aaa no i ja dodawalam jogurt naturalny i nie dawalam cukru waniliowego bo nie mialam
a czytalas jaki ten przepis jest prosty?
normalnie jak konstrukcja cepa!!!
, pospałyśmy z Anią do 8.20 i właśnie jemy śniadanie, bo jeszcze prasowanie miałam
, szafkę z ciuchami sprzątam po kilkanaście razy czasem
, rączki myje sama po kilkanaście razy i sama, wodę odkręci, mydełka użyje i ręcznik musiałam jej na dolnej półce położyć, żeby nie ganiać co 5 sekund, tylko odpieluchować się nie chce
. Gada jak najęta, powtarza wszystko. A jak mówię nie lub nie wolno to i tak zrobi swoje
i wczoraj próbowała nawet sama usiąść, ale że za wysoko to nie dała rady
, może dzięki temu szybciej załapie, o co z sikaniem chodzi
:-).A zrobiłam sobie kawke i smigam po necie.