reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Ewelcia mam nadzieję,że Paula no i wy wyzdrowiejecie bo się ponoc dziewczyny umawiały na niedzielę,a nie chcę by Sandra chorobę mi przytachała od Was :sorry: Bo we wtorek wielki dzień dla Antka :sorry::sorry:
cos slyszalam o tym,ale..nie wiem czemu M mialby przywiesc Sandre i sobie jechac:sorry:....??normalnie jakbyscie nie mogli zostac i posiedziec!!!!!!!!!:eek:

a ja zmeczona././//ale caly dol mam juz wymalowany .....:-):-):-)no i korytarz..na gorze.
Jutro bede sprzatac na dole...oj troszke mi chyba zejdzie:cool2:
 
Witajcie wieczornie,

Barmanka - urlop mogę sobie zrobić i wyjechać w każdej chwili, ale jeszcze nie wiem co i jak, bo.... teraz jest u nas syn mojego męża (do 15 sierpnia), potem we wrześniu przylatuje moja córka z moim tatą (to pierwsza wizyta mojego taty w Irlandii), wiec pewnie zjedziemy pół Irlandii, bo odwiedzimy brata, żeby dziadek mógł najmłodszego (póki co) wnuczka zobaczyć. Myślałam, ze może w październiku do Polandii, ale zobaczymy... do października to jeszcze daleko.

Tabasia - dawno Cie nie było! Miłego wieczorka.
 
Witam
Gastone zdrówka!!
Madbebe mam nadzieje że poradzisz sobie jakoś z Witką, kiedy wracacie?
Tichonek dobrze że małemu skórka sie regeneruje z tej ospy.
Ewelcia zrobiłaś mi smaka na mufinki i zrobiłam dziś z tego co miałam w domu z jabłkami, migdałami i rodzynkami i dobre wszyły:) powodzenia w sprzataniu domku:)
Ja też jestem fanką pleśniaka, to było moje pierwsze zrobione ciasto jak miałam naście lat mniam
Tabasia witaj, mam nadzieje że jakieś wakacje wam sie udadzą w tym roku.

Ja dziś pospałam do póżna, chociaż jakieś ciśnienie dziś średnie bo chodziłam zamulona, i ucho mi sie zaytka co jest wkurzające:/
Potem pojechałam na zakupki ciuchy itp dla Oliviera do szkoły, no i poszło trochę siana.. Wole kupować wcześniej niż na ostatnią chwile spłukać sie do zera:)
Ile ludzi w mieście na race week , nawalone laski, na bosaka, rzygające, widoki masakryczne. Ludzie to prezentują niezły poziom:/
 
siemka...

Kamcia ..a ta rzygająca przez okno samochodu..hahaha...masakra co za widok..

a ja pospałam godzinke i teraz mam siły zregenerowane.. hihi
ale lece grac w scrable..

wiec kolorowych snów i miłej nocy życze
 
reklama
Hejoo, Witam się w ten dżdżysty poranek. Ciemno, szaro i buro :wściekła/y:

Katrina, oby jutro było ślicznie :tak:

Zaraz spadam sprzątać chatkę, chyba opykam po łebkach bo nie mam dziś veny :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry