reklama

Mamy z Irlandii!!

I oby tak zostalo, amen :-D ja mam tak regularne cykle, ze szok :-) oczywiscie b. sie z tego ciesze :-)

My juz po zakupach, mamy dzis imprezke urodzinowa, wiec pojechalismy po prezent, pozniej M do fryzjera i wybywamy :-)

Ja na początku aż do ciąży codziennie mierzyłam tempkę i obserwowałam śluz, ale teraz to straciłam zapał, po ciąży, ale ja i tak teraz dokładnie wiem, kiedy i co, bo cykle raczej prawie regularne (1-2 różnicy to cykle regularne)
 
reklama
Nasz Igorek :-)
 

Załączniki

  • DSC03963.jpg
    DSC03963.jpg
    21,7 KB · Wyświetleń: 59
Tabasia udanej imprezy urodzinowej

Anineczko to ja juz sama nie wiem,w aptece zostawilam ponad 300zl, trzy opakowania plastrow plus leki to by sie zgadzalo
zobacze jak sie bede czula po nich jak nei beda mi pasowala to trzeba bedzie po tabsy siegnac jakies....
 
Bry:-)
Jeśli ktoś chce zobaczyć jak wyglądają nogi,które wlazły komuś w tyłek to zapraszam do siebie:eek:
Byłam z dzieciakami rano na blood test,po którym się dowiedziałam,że wynik będzie w przyszły czwartek:eek:Fajnie,tylko,że ja potrzebuję go na wtorek do szpitala:wściekła/y:Już mam dość z tą tutejszą służbą zdrowia:wściekła/y:Już dwa razy mi wizyta przepadła w szpitalu przez ospę i co,zaś?!:wściekła/y:Szlag mnie trafi,no:wściekła/y:
Ale potem za to udały mi się zkupy dla dzieci:-)Radkowi kupiłam ładną wiatróweczkę na jesień plus sztruksy a Mattowi w H&M śliczną czapeczkę i do tego bluzę do kompletu:-)
Sobie nic,czekam na lepsze czasy:-D
Lubiczanko weeeeź!Żadna to przyjemność mieć w szafie o kilka rozmiarów mniejsze ładne ciuchy i nie móc ich założyć:no:I ciuchy ciążowe też ładnie wyglądają na kobiecie ale jak jest w ciąży a nie po:sorry:Czas więc popracować nad tym:tak:

GLIWA potwierdzam,Igorek jest przesłodki.A jaki brzoskwiniowy:-DŻółtaczkę ma?
 
Doniesienia z pola bitwy....
poprosiłam mężowego by zebrał i pochował rzeczy po basenie, sprzątnął wszystko oprócz kąpielówek i pampka, po moich wnikliwej obserwacji stwierdziłam że te rzeczy były jeszcze mokre więc nie nadawały się by je schować.
Aż mnie język świerzbi by dobitnie się go zapytać po cholere położył tego pampka na suszarce....ale...jestem ciekawa co z nim zrobi jak już wyschnie?..:eek::eek: Więc czekam cierpliwie.
Musze sobie przygotować pogadankę jakąś na okoliczność schowania pampka do szafy :-D jeszcze nie zdecydowałam czy tylko mu Powiem Co Myślę, czy też Zrównam z Ziemią :cool2:

reszta potem, ide poskromić mojego gada!
 
reklama
Tichonek-no nie przesadzaj mi tu,no!!!Piekna baba a takie nieskie mniemanie ma o sobie-wstyd!!!
Barmanka-no ja juz wiem...Chyba ten Twoj Mąż pomyslał sobie,że skoro to pamp na basen to pewnie wielorazowy...No facet to tylko facet-świat dla nich jest tak skomplikowany i zagadkowy-a juz te sprawy z dziećmi i ich akcesoriami zupełnie;))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry