reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Marcysiu ooo barwnikami to jeszcze powiedz cos ty tam barwila jakoms mase???;-)No ja wlasnie ostatnio bawilam sie ta masa cukrowá .
Tichonku pierwszy raz jest najgorszy( ja w wczesniej tez nigdy tortow nie robilam az postanowilam ze sprobuje, najwazniejsze ze mlodej sie podobalo i byla hepi. Wiec wiesz do dziela:-D
A nam dzis bardzo milo popoludnie minelo.W poludnie wyszlysmy na spacer a na naszym osiedlu pustki jak by sie wszyscy pod ziemie zapadli-mloda chciala wracac do domku bo nie bylo zadnych dzieci:baffled:nio i wrocilysmy upiklysmy placuszek, zjadlysmy obiadek i wleciala sasiadka z tekstem czy jedziemy gdzies z nimi? No to my PEWNO i padlo na plaze:-)Dziewczynki sie wybawily w piachu poxniej pospacerowalismy po deptaku, zaliczylismy plac zabaw i o 20 zladowalysmy w domku.Normalnie az ozylam:-)
A teraz siedze i znowu pilnuje mlodocianego od znajomych.

aha to jeszcze was troszke poszczuje moim "Cielaczkiem"
 

Załączniki

  • P1070827_zmniejszacz-pl_491971.jpg
    P1070827_zmniejszacz-pl_491971.jpg
    45,9 KB · Wyświetleń: 79
Witam.:-)No i mamy poniedziałek,obudziłam sie razem z mężem.Nakarmiłam Igorka,ale jeszcze leże.Zaraz wstaje pranie wstawie,sniadanko trzeba wciagnac.A pozniej wyjscie do Tesco po zdjecia,bank i poczta.Wiec dzionek szybko napewno minie.
Kasiuleczko apetycznie wyglada te twoje ciasto.
Miłego Dnia.
 
Marta-widzę,że od rana szalejesz;)))
Kasiuleczko-no i w związku z faktem,że wczoraj nabyłam twaróg zainspirowałaś mnie tym cielaczkiem:)
Barmanka-co tam w Dublińskich stronach słychować?Jak nastrój???
Anineczko-buziak od Dadzi dla Antka-tak na dobry początek szkoły:)
Gliwa-pracowity dzień widzę przed Toba-lubię takie;)
Mojemu J tez się urlop skończył-co widać za oknem,bo oczywiście jak on w pracy to my mamy pogodę jak ta lala:(Ale co tam:)))Miłego dnia Dziewczynki
 
hejka z rana:-)
kasiuleczko-szczujesz, szczujesz to i przepisem zarzuc na odpowiednim watku :-) a barwilam mase budyniowa bo u mnie wszystkim najbardziej smakuje ale mozesz takze bita smietane zabarwic ;-)Dobrze, ze masz tak dobra kolezanke i zabiera Was byscie w domku sie nie nudzily:tak:
lubiczanko-zawsze wszystko co dobre szybko sie konczy, a urlop najszybciej niestety. poprawy pogody zycze ;-)no u nas tez nieciekawie zachmurzone i niestety sie ochlodzilo wrrr
lece sie ogarnac bo ma Larcia wpasc na kawke :)| milego dnia
 
Witam się porannie,
młody skacze na trampolinie, fader z nim, a ja kawcie spijam i serniczek zajadam.:-)
Wczoraj zachciało mi się jechać z sąsiadką na jagody :cool2: niewypał na maxa! nie dosyć że mało ce zebraliśmy to jeszcze nam tak dupy zmoczyło że baniak mały!

Dziś stary ma wolne, chce jechać do waterparku w Droghedzie.
Była któraś, polecacie?


Wolfia, KAsiuleczka, dzięki w sprawie podpowiedzi dotyczącej ciastoliny :tak: nie pomyślałam o wodzie :zawstydzona/y:

Marcysia, torcik piękny. Też lubię robić. Zawsze się potem wkurzam bo - tak samo jak Ty- nie mam zdolności plastycznych i co roku sobie obiecuje "po co się męczę? zamówię gotowy" I tak co roku do siebie gadam :confused2:

Lubiczanka, podejrzenia nadal mam, z dnia na dzień upewniam się że mam rację...niestety.. tylko że nikogo za rękę nie złapałam i nie mogę tego w twarz wygarnąć...ale..może kiedyś komuś się noga powinie i wtedy się wszystko wyda? :evil:
p.s. z natury taka wredna nie jestem! żebyś sobie nie pomyślała :cool2: tylko jak ktoś mi na odcisk nadepnie to potrafię kopnąć w sam środek dupska!
A Ty nie napisałaś co u Ciebie?:sorry:

Kasiuleczka, izaura to to jest? (choć w sumie u Ciebie może mieć inną nazwę.. to jest ciasto murzynkowate z twarogiem/serem).
 
Bry:-)
Witam poweekendowo. My jednak pojechaliśmy na Salute! pociągiem i to jazda pociągiem najbardziej podobała się Ani:-D:cool2:, poza tym jak typowa dziewczynka się nudziła:-p:rofl2:. Nic szczególnego jakoś nie było, ponoć w zeszłe lata było o niebo lepiej:sorry:, ale grunt, że zrobiliśmy sobie wycieczkę, potem z Malahide pojechaliśmy do Dublina na małe zakupki. Wieczorkiem griilek na kolację. Młoda grzeczna była, ale już pod koniec zmęczona. A dzisiaj pogoda pożal się Boże:sorry:, ale lepiej już chyba nie będzie, część prania na dwór wyniosłam, ale zerkam czy nie pada. Zupka się gotuje. Anusia dzielnie pomaga mamusi:-D

Dobrego dnia
 
reklama
helloł

jeszcze tylko pare dni i szkoła huuura :-D

kasiuleczko dzięki za info o smerfach ;-)
Jednak wczoraj pojechaliśmy do tego kina - pierwszy film na duzym ekranie w zyciu Nikoli i to od razu 3D. Dzielnie siedziała z okularami na nosie i co chwila wbijała się w fotel jak coś było " w zasiegu jej reki" :-D -wyglądała przefajnie:-D pod koniec juz stwiedziła,ze mozmy wyjsc juz-ale dala rade do końca
A Bajka ... no nie taka zła- dziewczynom się podobała takze ok.

Muszę robić częstsze wypady do kina stwierdzam:cool2:


lubiczanko a u nas zimno cimno :confused2: i muszę Ci powiedzieć,ze i ja podobno byłam najlepszą świadkową :-p:cool2: tez tak latalam :sorry: ale robiłam to z czystą przyjemnością;-) nie dlatego,ze "musialam"
Na foty czekam wciąż


barmanko ze nie jestes wredna taka z natury- no dobrze,ze się wytłumaczyłaś :-D ja się ze swej wredoty nie tłumaczę- bo to raczej szczerośc ma przeraza ludzi- a oni sobie to tłumaczą inaczej- ich brocha :-D


Jade z Miśką po mundurek- już mi slabo :confused2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry