helloł
jeszcze tylko pare dni i szkoła huuura
kasiuleczko dzięki za info o smerfach ;-)
Jednak wczoraj pojechaliśmy do tego kina - pierwszy film na duzym ekranie w zyciu Nikoli i to od razu 3D. Dzielnie siedziała z okularami na nosie i co chwila wbijała się w fotel jak coś było " w zasiegu jej reki"

-wyglądała przefajnie

pod koniec juz stwiedziła,ze mozmy wyjsc juz-ale dala rade do końca
A Bajka ... no nie taka zła- dziewczynom się podobała takze ok.
Muszę robić częstsze wypady do kina stwierdzam
lubiczanko a u nas zimno cimno

i muszę Ci powiedzieć,ze i ja podobno byłam najlepszą świadkową


tez tak latalam

ale robiłam to z czystą przyjemnością;-) nie dlatego,ze "musialam"
Na foty czekam wciąż
barmanko ze nie jestes wredna taka z natury- no dobrze,ze się wytłumaczyłaś

ja się ze swej wredoty nie tłumaczę- bo to raczej szczerośc ma przeraza ludzi- a oni sobie to tłumaczą inaczej- ich brocha
Jade z Miśką po mundurek- już mi slabo
