reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Witajcie, ja walentynki spędzę w domku. Napewno zrobie kolacyjke dla mojego Robaczka, kwiaty i winko to jego kwestia:-) i oczywiście rafaello.....jomi..:-).

nie stety ni ma mowy o wyjściu, szkrabki mi nie dadzą, a i sama jakoś nie mam ochoty. Łapie jakiegos doła:-(, to końcóweczka więc-to normalne, nie mam ochoty pokazywać się publicznie[fryzjera i kosmetyczke] potrzebuje, no i jeszcze solarke choć troszeczke. Musze jeszcze troszke wytrzymać:-(
 
reklama
:-)
Co do moich planow walentynkowych to niestety nie mam zadnych.:baffled: Tegoroczny dzien zakochanych spedze sama bez mojego Kochanie, ach przepraszam zapomnialm ze moj synek bedzie ze mna. Moja Walentynka bedzie w tym czasie w PL.:-( Wiec nic nie szykuje ani siebie:no: ani kolacji ani nastroju:crazy: nic a nic...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry