asienka_r
mama Ani i Gabrysi
Lubiczanko Mikusia jest małą i płacze, a co ja mam mówić, jak moja prawie trzylatka przez dwadzieścia minut wyła leżąc na podłodze
, nie dała się uspokoić tylko mnie wołała i leżała na moich kolanach, na tatę obrażona jest śmiertelnie, ze mną w miarę rozmawia, ale chyba zaraz pójdzie spać z tego płaczu
