reklama

Mamy z Irlandii!!

Lubiczanko Mikusia jest małą i płacze, a co ja mam mówić, jak moja prawie trzylatka przez dwadzieścia minut wyła leżąc na podłodze:baffled:, nie dała się uspokoić tylko mnie wołała i leżała na moich kolanach, na tatę obrażona jest śmiertelnie, ze mną w miarę rozmawia, ale chyba zaraz pójdzie spać z tego płaczu
 
reklama
Lubiczanko zaraz jak to napisałam to usnęła, jakiś u nas spóźniony bunt dwulatka czy coś. Zdecydowanie moje dziecko przestało radzić sobie z emocjami a ja nie umiem jej pomóc. Dużo rozmawiamy, dużo jej tłumaczę, ale i tak co drugi dzień jest płacz nie z tej ziemi. Aż się o nią boję
 
Marta-no słowo daję:no:
AsieńkoR-niestety nic nie doradzę-u mnie nie było żadych buntów i jak dla mnie-to wymysł jakiś i ot co:zawstydzona/y:ale tak samo kiedyś dziecko bylo zwyczajnie"żywym srebrem",albo nadpobudliwe,a teraz ADHD:/Niemniej jednak-oby ten etap buntowniczy był szybciorem za Wami:tak:
 
My z Igorkiem wróciliśmy ze spacerku.Najpierw bylismy wózkiem na mieście.A pozniej rowerkiem powoziłam Bąka mojego.Karta wysłana dla Taty bo ma za pare dni Imieniny i jest Dzień Taty.:-)Wiec bedzie zadowolony.
Lubiczanko duzo sił.Mikusia na ząbkowanie płacze?
No i zaczeło padac,pranie trzeba wstawic do domku.Achhhh z ta pogoda.Nie lubie suszyc w domku.
 
Ostatnia edycja:
Gliwa a moje 3 prania zdążyły na dworze wyschnąć, bo póki co u nas tylko wieje zimny wiatr, a deszczu ani widu.
Lubiczanko po drzemce Ania się uspokoiła, ładnie szła na spacerek
 
Lubiczanko
to Twój tatus tez JAN:-).Mój Igorek ma dwa ząbki,teraz beda mu szły u góry.Tez nieraz marudzi.Ale to zależy od dnia.
AsienkoR no to udało Ci sie z praniem,ze masz suche.:tak:No nic zmykam M przyjechał z pracy.Zajmie sie Igorkiem,a ja spokojnie odkurze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry