reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Lało chyba całą noc :wściekła/y: niby słonko się przebija, chmurek deszczowych brak, ale tutaj nigdy nie wiadomo.. wczoraj m biegiem z parku leciał by pościel schować do domu, w mgnieniu oka zebrały się gradowe chmury i zaczęło padać, dobrze że park po przeciwnej stronie ulicy:sorry:

Tichonek, fotki marzenie :rolleyes2: warto brać udział w tak fajnych konkursach :tak:

Asienki, no domyślam się że Wasze dziewczyny razem i lepiej jedzą i fajnie się bawią :tak: Marcel też ma swoją koleżankę bez której żyć nie może, nie ważne czy widzimy się godzine czy 4 zawsze jest ryk przy rozstaniu:confused2: ostatnio stwierdził że chciałby z nią zamieszkać :eek::szok::-D

Lubiczanka, co robiliście na deszczu?

Ja chyba zupe dziś ukręcę, nie mam jakoś weny na jedzenie...
 
Barmanko no mimo całej tej miłości Ani do Zuzi to moja córcia potrafi być niestety też złośliwa:confused2::sorry:, krzyczy na Zuzię, potrafi jej zabawkę wyrwać:confused2:, ale każdego tygodnia powtarza, że Zuzię kocha i to jej najlepsza przyjaciółka;-), trudno jej zrozumieć, że Zuzia jest młodsza i nie umie jeszcze tylu rzeczy, co ona, no ale zawsze jest miło
Asienko aha, wydawało mi się, że to już całość, jak teraz miałby 10 dni wykorzystać, no to nie jest źle
 
Barmank0-szlajalismy się;)Nie do biblioteki powędrowalismy,potem do sklepu-dzieci w czwartki maja gazetkowy dzień,to trzeba było obowiązku dokonać;)Generalnie cokolwiek robic byleby w domu nie siedzieć:zawstydzona/y:Ja tez zupę kręce od 3dni:/Moze dzis???
Gliwa-nie na długo,bo szkoła się zaczyna,ale lepszy rydz niz nic-na11dni:))A co sobie będziesz zalowac paradowanie w pidżamie?jest wolne to mozna;)))
 
Asienka, no tak rożnica wieku też swoje robi, ale może jeszcze z rok, dwa i będą razem szaleć na tych samych obrotach ;)

Lubiczanka, a jakie gazetki kupujesz? Marcel ostatnio antygazetkowy się zrobił :/ dobrze że choć książki są ok ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry