reklama

Mamy z Irlandii!!

Hejka.
AsienkoR spodobałas sie Igorkowi.:-D:-)Ania wyrośnie z tego zobaczysz.Ale powiem Ci ze śliczna masz córcie.
AsienkM dziękuje za wczorajsza imprezke,fajnie było i miło.:tak:Az Igorio wyszedł z płaczem...
Kończymy śniadanko i wychodzimy do kościółka z Igorkiem zapalić swieczki,a po południu mam zaproszenie na kawke do kolezanki.Wiec dzionek szybko minie.
 
reklama
Hej

Asienko super ze impreza sie udala :-)


Mnie wczoraj Natalia wyciagnela tak prosila ze uleglam przebralysmy sie i chodzilysmy po domkach ja z Natka i kolezanka ze swoim dzieckiem 15 minut tylko chodzilysmy bo zimno bylo ale i tak corcia szczesliwa mina byla bezcenna :-)

Zmykam skonczyc ciacho bo pozniej kolezanka ma przyjsc J tez dzis szybko z pracy takze happy jestem bo bede mogla porobic zalegle rzeczy

Milego dnia
 
Hej hej!

Super ze sie tak spotykacie :)

Ja z pracy doszlam do domu tuz przed 18sta, ale mialam taka ochote na sledzie, ze no musialam zajrzec jeszcze do Polskiego sklepu ;)
W sumie tylko pare razy ktos zapukal do drzwi, a szkoda, bo slydyczy mielismy duuuuzo ;) I duzo nam zostalo..... musze sprawdzic date waznosci ;)

Ale przynajmniej juz wiem jak mam sie przygotowac na nastepny rok ;) Na pewno wczesniej ozdobie wejscie do mieszkania, bo jest na uboczu, i pewnie tez nie kazdy zauwazyl swiecace dynie ;)

Po 20 poszlismy z mezem na spacer, na osiedlu bylo wieeeeeeeeelkie ognisko, sporo ludzi i mnostwo fajerwerkow :) Az si epocalowalismy zyczac sobie 'szczesliwego nowego roku' :D hahha, bo w Sylwestra nikt nie strzela, a wczoraj gdize sie nie spojrzalo to petardy ;)
 
Asienko no nie darowalam sledzi ;) Jeszcze kupilam sobie filety i bede dzis robic w oleju z cebula :D Bedzie dla mnie i akurat tez na kolacje w sobote jak sie wszyscy zjada ;)
Jeszcze strasznie, ale to strasznie chodzi za mna cola........
Innych zachcianek jeszcze nie mialam ;) Maz to sie ze mnie smial wczoraj, bo te sledzie to nosem wciagnelam ;)
A jak sie w ogole czujesz? :)

Gliwa no za nami ;) hihi... wczesniej jakos nie mielismy okazji 'swietowac' Halloween.... teraz,to ja juz tez tak bardziej mysle 'przyszlosciowo' ;)
 
Wichurko czuję się bardzo dobrze, czasem brzuch mnie pobolewa, ale lekarz mówi, że nic groźnego się nie dziej tylko macica się rozciąga, więc nie panikuję, przedwczoraj trochę mnie bolało to o 20 już spałam:-p. W pierwszej ciąży to namiętnie jadłam lody z owocami i bitą śmietaną:):):), teraz jakoś do słodyczy mnie nie ciągnie, wolę coś konkretnego, jak np śledzie i sałatki
 
Asienko to ja sie czuje calkiem, calkiem :) Czasami to jestem przerazona, czy aby na pewno nadal jestem w ciazy bo nic 'ciazowego' nie czuje ;)
A spac chodze bardzo wczesnie, codziennie w okolicach 22-22.30 juz leze w lozku, a pobudka tak pare minutek przed 7 ;)
 
reklama
Asienka_r no to może będzie chłopak, ale by się rodzina cieszyła. Mnie brzuch w pierwszej ciąży pobolewał tak przez pierwsze 3 a nawet 4 miesiące. a poza tym to raz sie przestraszyłam, że brzuch rosnie mi tylko z jednej strony ale okazało sie, że to przez moją duzą blizne po wyrostku.
Wichurka nie ma to jak zachcianki, a jeszcze fajniej je zaspokajać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry