reklama

Mamy z Irlandii!!

Dziękuję dziewczynki:-) Alem stara:confused2:
Barmanko,nie mam,kupowaliśmy wózek w sklepie za gotówkę,Matt dostał od chrzestnego kasę na chrzciny i parasolkę kupiliśmy:sorry:
Paragon wcięło:wściekła/y:Mamy drugi wózek,ten co kupiłam jak jeszcze w ciąży byłam ale tamten mieliśmy na wyjazdy,do auta bo był dużo mniejszy:sorry:Tak więc całkiem bez wózka nie zostałam,ale szkoda i kasy i wózka:wściekła/y:No i w sam raz na święta,jak będziemy obładowani do tak małego bagażnika ten drugi wózek mi się nie zmieści:wściekła/y:A to na bank mi połamali w Ryanerze bo byłam z nim w Polsce a wózek z samolotu był normanlie wyrzucony i to do kałuży:crazy:,byłam taka wściekła bo czyściutki był a oni go tak potraktowali a teraz jeszcze to pęknięcie:wściekła/y:I w ogóle mnie P pocieszył,że nie 150€ a 180€ kosztował:confused2:Biednemu to zawsze wiatr w oczy:wściekła/y:
Nati witaj:-)
Lubiczanko o wow,ale kolo na torcie:-DNie mogę niestety bo @:-D
Wiesz co,mój P chciał wracając ze świąt jakąś rundkę po Irlandii zrobić więc nie wiem jeszcze którędy będziemy wracać:sorry:
I dla Twojego J wszystkiego naj,naj i spełnienia marzeń!
:-)



 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej.
Dzionek dzis mi jakos szybko ucieka.Kupiliśmy dzis juz bileciki na sobote,ciesze sie bardzo:-)tylko szkoda ze dopiero na sobote,no ale wczesniej nie da rady ze względu na prace M.:sorry:
Tichonku STO LAT :tak:
AsienkoM oby Ci wrescie naprawili ten piec.
Miłego Dzionka.
 
Witam

Dzieki dziewczyny chyba wychodzimy na prosta przynajmniej tak mi sie wydaje Natalka lepiej dzis nawet nie goni ja do toalety czyli licze ze juz wirus ja opuscil no i co nawaznjeisze Lenus nie goraczkuje wiec tez mam nadzieje ze wsio z nia bedzie ok

Paczka od mojej Mamy przyszla oczywiscie z prezentami dla nas wszystkich oszalala moja Mama :-)

Tichonku wszystkiego najlepszego!!!!


Zmykam powiesic firane bo kolejna zakupilam aaa wlasnie moze ktoras byla by zainteresowana znajoma firany sprzedaje :tak:jak cos to pisac

Milego dnia
 
Tichonek-przez Cashel tez mozna pozwiedzać Irlandię;)))Dzięki w imieniu J-a ja@ nie mam i własnie tak jak na fotce zamierzam odśpiewać Mu 100lat;)))
Pysiu-a o co chodzi konkretnie???
Gliwa-fajnie,że bilety są-ufff;)
 
Och ty lubiczanko ty kociczko:)
A ja leze bo cosik mi zimno i najchetniej poszzlabym spac ale gdzie tam przy dwojce dzieciarni nie ma szans:(
Zakupy na swieta prawie kupione a w sobote wielkie gotowanie zamierzam zrobic bigosik flaczki,barsczyk czerwony z uszkami,pierogi,sledzie z jablkiem,sledzie reginy,rybke po grecku i garmazeryjke a i ciastka francuskie z jablkiem:)mniammmmmm
Wiecie co juz jakos nie moge sie doczekac swiat i tego klimatu:)ide cos porobic bo jak leze to choroba mnie dopada:(
 
Biola-ja też nie mogę się doczekać...zwłaszcza tego gotowania-no uwielbiam:zawstydzona/y:I własnie te przygotowania,zakupy,gotowanie,pakowanie prezentów i Wigilia-to dla mnie ta magia Świąt-dalej to już tylko rozpusta i obzarstwo:sorry: Kociczka mówisz...a niech chłopina raz w roku ma;))))))
 
Wichurkalane ciasto u nas sie mówi poprostu na kluseczki:)Takie z mąki ,wody,jajek itd.:tak:

U nas dzień dzisiaj spokojny.Mały jak aniołek,bo znów wczoraj jak diabełek ;-)Mały już słodko sobie spi i tak do rana.
Adrianek jak zasnie o 19 to mi przespi całą noc bez jedzenia.Budzi się nam dopiero o 6 rano:happy::happy::happy:W sumie to od początku tak ma:)Dzisiaj coś więcej mu sie ulewało:baffled:Nasz mały ma reflux.Muszę mu jedzonko niestety zagęszczać.Ale już jest o wiele lepiej.Dawniej to po każdym posiłku zwracał a teraz to prawie wogóle.Znów wróciło zapalenie spojówki-niestety.Biedactwo ma prawie cały czas problem z prawym oczkiem.

Dzisiaj porobiłam juz troszkę porzątków przed Świetami.Umyłam okna i w szafkach porządki:happy:
Zakupy już też porobione na Święta.Prezenty tez zakupione:tak:

U nas chrzciny Adrianka 30 grudnia:)

Bardzo dziękuje za miłe przyjęcie mnie tutaj na forum;-)
 
No i faceta do piecyka nie było, landlord tez cos sie nie odzywa. I miej tu świąteczny nastrój. Sądze winko żeby uspokoic moje skołatane nerwy.

Lubiczanka tak trzymaj, J będzie zachwycony :-p
Wichurka biedny Adrianek, oby oczko szybko sie wyleczyło. Moja Zuzia też dużo ulewała. Potrafiła nwet 2 godziny po jedzeniu ulać. Ale jak zaczęła porządnie siedzieć i wstawać to sie skończyło.
 
reklama
witajcie

Tichonku - spóźnione, ale w 100% szczere życzonka urodzinowe, jesteś młoda d...ka, to nie narzekaj.

nati - u nas tez pierwsze święta z dwójeczką, a chrzciny mamy 5 stycznia.

Gliwa - no to już teraz możesz spokojnie czekać na sobotę, jak juz bilety sa, to nic tylko się pakować.
Mój mąż też chętnie by się wybrał na święta do Pl, ale on wolałby samochodem, jakoś nie bardzo widzę nas na promie o tej porze roku.... za duże fale.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry