Tichonek
Mamusia Radusia i Matusia
Dziękuję dziewczynki:-) Alem stara
Barmanko,nie mam,kupowaliśmy wózek w sklepie za gotówkę,Matt dostał od chrzestnego kasę na chrzciny i parasolkę kupiliśmy
Paragon wcięło
Mamy drugi wózek,ten co kupiłam jak jeszcze w ciąży byłam ale tamten mieliśmy na wyjazdy,do auta bo był dużo mniejszy
Tak więc całkiem bez wózka nie zostałam,ale szkoda i kasy i wózka
No i w sam raz na święta,jak będziemy obładowani do tak małego bagażnika ten drugi wózek mi się nie zmieści
A to na bank mi połamali w Ryanerze bo byłam z nim w Polsce a wózek z samolotu był normanlie wyrzucony i to do kałuży
,byłam taka wściekła bo czyściutki był a oni go tak potraktowali a teraz jeszcze to pęknięcie
I w ogóle mnie P pocieszył,że nie 150€ a 180€ kosztował
Biednemu to zawsze wiatr w oczy
Nati witaj:-)
Lubiczanko o wow,ale kolo na torcie
Nie mogę niestety bo @
Wiesz co,mój P chciał wracając ze świąt jakąś rundkę po Irlandii zrobić więc nie wiem jeszcze którędy będziemy wracać
I dla Twojego J wszystkiego naj,naj i spełnienia marzeń!:-)

Barmanko,nie mam,kupowaliśmy wózek w sklepie za gotówkę,Matt dostał od chrzestnego kasę na chrzciny i parasolkę kupiliśmy

Paragon wcięło
Mamy drugi wózek,ten co kupiłam jak jeszcze w ciąży byłam ale tamten mieliśmy na wyjazdy,do auta bo był dużo mniejszy
Tak więc całkiem bez wózka nie zostałam,ale szkoda i kasy i wózka
No i w sam raz na święta,jak będziemy obładowani do tak małego bagażnika ten drugi wózek mi się nie zmieści
A to na bank mi połamali w Ryanerze bo byłam z nim w Polsce a wózek z samolotu był normanlie wyrzucony i to do kałuży
,byłam taka wściekła bo czyściutki był a oni go tak potraktowali a teraz jeszcze to pęknięcie
I w ogóle mnie P pocieszył,że nie 150€ a 180€ kosztował
Biednemu to zawsze wiatr w oczy
Nati witaj:-)
Lubiczanko o wow,ale kolo na torcie
Nie mogę niestety bo @
Wiesz co,mój P chciał wracając ze świąt jakąś rundkę po Irlandii zrobić więc nie wiem jeszcze którędy będziemy wracać

I dla Twojego J wszystkiego naj,naj i spełnienia marzeń!:-)
Ostatnia edycja:

I własnie te przygotowania,zakupy,gotowanie,pakowanie prezentów i Wigilia-to dla mnie ta magia Świąt-dalej to już tylko rozpusta i obzarstwo
Nasz mały ma reflux.Muszę mu jedzonko niestety zagęszczać.Ale już jest o wiele lepiej.Dawniej to po każdym posiłku zwracał a teraz to prawie wogóle.Znów wróciło zapalenie spojówki-niestety.Biedactwo ma prawie cały czas problem z prawym oczkiem.