agusiek
mama marcowa 2009
Witam sie dziewczynki
Ha ha misia nieeee jeszcze nie urodzilam Nikosia niestety
a to dzis ten wielki dzien
Ale moze najpierw wytlumacze sie z tej nieobecnosci
Pisalam wam o tej ostatniej wizycie u Gp....i po tym co uslyszalam od doktorka troche sie przestraszylam
...pisalam...strasznie mi cisnienie skoczylo....w nocy nie moglam spac....dotego doszly jeszcze inne rodzinne problemy..wiec bylam klebkiem nerwow...a ze ja jestem panikara wielka wczoraj rano pojechalam do szpitala i musialam porozmawiac z doktorem, bo funkcjonowac spokojnie nie moglam, a wizyte w szpitalu wyznaczyli mi na wtorek 31 marca, a do tego czasu to bym chyba jajko zniosla....
Powiedzialam w szpitalu ze cisnienie mam troche wysokie i o tym nieszczesnym scanie wykonanym u GP i ze to mnie martwi...:-(
Wymacali mnie do granic, zmierzyli cisnienie, zrobili wszystkie wyniki i Pani doktor powiedziala ze zostaje na obserwacji...hm troche sie zszokowalam bo nie bylam na to przygotowana ale z drugiej strony cieszylam sie ze gruntownie mnie przebadaja....a wiec zostalam na oddziale przedporodowym.
Najpierw podlaczyli ktg - skurcze jakies byly ale slabe i nieregularne), zmierzyli cisnienie - bylo podwyzszone, posluchali serduszka Nikosia - bylo okpozniej powtorka ze 4 razy (opieka super).
Dzis rano zrobili mi upragniony scan i znow ktg, serduszko, cisnienie - wszystko wyszlo dobrze.
Jejku tak sie ciesze i nie wiem tylko o co chodzilo z tym skanem u GP

ale w szpitalu po dzisiejszym scanie moj malutki ma wymiary ksiazkowe
proporcje takie jak wczesniej wyliczala mi Sempka, czyli ze ma dlugie nozki a reszta ok
Wiec wypuscili mnie dzis do domku 2w1 jeszcze, ale we wtorek (albo wczesniej jakby sie cos dzialo) wracam na oddzial....no ale teraz jestem juz spokojna
Misia a ty sie nie zastanawiaj - jak sie martwisz o swoje zdrowko albo zdrowko Alexa to idz to szpitala porozmawiaj z lekarzem, nie zadreczaj sie i nie stresuj sie niepotrzebnie...a zajmą sie toba tam troskliwie uwierz mi...ja jestem strasznie zadowolona
Milego spotkanka dziewczyny:-)
Ha ha misia nieeee jeszcze nie urodzilam Nikosia niestety

a to dzis ten wielki dzienAle moze najpierw wytlumacze sie z tej nieobecnosci

Pisalam wam o tej ostatniej wizycie u Gp....i po tym co uslyszalam od doktorka troche sie przestraszylam
...pisalam...strasznie mi cisnienie skoczylo....w nocy nie moglam spac....dotego doszly jeszcze inne rodzinne problemy..wiec bylam klebkiem nerwow...a ze ja jestem panikara wielka wczoraj rano pojechalam do szpitala i musialam porozmawiac z doktorem, bo funkcjonowac spokojnie nie moglam, a wizyte w szpitalu wyznaczyli mi na wtorek 31 marca, a do tego czasu to bym chyba jajko zniosla....
Powiedzialam w szpitalu ze cisnienie mam troche wysokie i o tym nieszczesnym scanie wykonanym u GP i ze to mnie martwi...:-(
Wymacali mnie do granic, zmierzyli cisnienie, zrobili wszystkie wyniki i Pani doktor powiedziala ze zostaje na obserwacji...hm troche sie zszokowalam bo nie bylam na to przygotowana ale z drugiej strony cieszylam sie ze gruntownie mnie przebadaja....a wiec zostalam na oddziale przedporodowym.
Najpierw podlaczyli ktg - skurcze jakies byly ale slabe i nieregularne), zmierzyli cisnienie - bylo podwyzszone, posluchali serduszka Nikosia - bylo okpozniej powtorka ze 4 razy (opieka super).
Dzis rano zrobili mi upragniony scan i znow ktg, serduszko, cisnienie - wszystko wyszlo dobrze.
Jejku tak sie ciesze i nie wiem tylko o co chodzilo z tym skanem u GP


ale w szpitalu po dzisiejszym scanie moj malutki ma wymiary ksiazkowe
proporcje takie jak wczesniej wyliczala mi Sempka, czyli ze ma dlugie nozki a reszta ok
Wiec wypuscili mnie dzis do domku 2w1 jeszcze, ale we wtorek (albo wczesniej jakby sie cos dzialo) wracam na oddzial....no ale teraz jestem juz spokojna

Misia a ty sie nie zastanawiaj - jak sie martwisz o swoje zdrowko albo zdrowko Alexa to idz to szpitala porozmawiaj z lekarzem, nie zadreczaj sie i nie stresuj sie niepotrzebnie...a zajmą sie toba tam troskliwie uwierz mi...ja jestem strasznie zadowolona
Milego spotkanka dziewczyny:-)

dzisiaj waga z usg wyszla 3300 ale przewaznie dzieciatka rodza sie wieksze ...nie urodze klocka