reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Dzięki dziewczynki,na Was zawsze liczyć można:-)
Asieńko właśnie w naszym Pennym to nie ma rozmiarów na takie maleństwa jak moje:zawstydzona/y::-D
Lubiczanko poważnie?Super,jutro na zakupy właśnie do Tesco się wybieram to poszukam:tak:A Ty się po piersiach nie bij bo co wsadzisz do sukienki ślubnej?:-D
 
Witam.
Nati powodzenia na szczepieniu.Oby szybko mineło.
Damanda gratki za zębolki dla syncia,umnie synek tez ma powiększone wezły chłonne od ząbkowania.
Wybieramy sie na mecz Polska-Irlandia:-)wiec sie ciesze.Obiadek sie robi,dzis fasolka po bretońsku,juz niewiem nieraz co mam gotować.Igorio poszedł na drzemke.
Miłego Dzionka.
 
Ostatnia edycja:
Dzien dobry!!! :)
Tak, tak - bylam w Polsce ;) Tzn najpierw przyleciala do mnie siostra, a potem razem polecialysmy do Lodzi, a wczoraj poznym wieczorem wrocilam do Dublina :)

Co do stanikow, to ja moge polecic Shock Absorber - Products dostepne w Debenhamsie.

No tak w wielkim skrocie - pobyt Sis jak zwykle bardzo udany :) Nagadalysmy sie ;) Jejus, jak ja za nia tesknilam!

A w Polsce: bylam na 3d/4d usg - ale nic z tego nie wyszlo, bo Ignas zaslonil sie pepowina ;) W gabinecie lekarz tylko pokazal nam na ekranie w 3d buzke - to bylo widac tylko usteczka i nosek, oraz przekonalismy sie, ze to na pewno chlopak! :) 'Golabek pokoju' bardzo wyraznie byl widoczny ;) Wszystko rozwija sie prawidlowo :) Synus wazy juz kilogram ;) I wg tego usg jest o tydzien starszy...
Ja tez poszlam tak dla samej siebie na badanie ginekologiczne i tez wszystko w porzadku. Lekarz stwierdzil po prostu 'no nic, tylko cieszyc sie ciaza' :)
Ignas nie jest jeszcze ulozony glowka do dolu, ale ma czas, zeby sie przekrecic, no i jest dosc nisko, ale na razie nie ma powodow do zmartwien.

Mialam pokupowac sobie rozne rzeczy, ale moje wielkie zakupy zakonczyly sie po porstu na allegro ;) Strasznie jakos tak... no nie wiem... drogo, maly wybor... niby jest w Polsce Mothercare, ale nawet polowy rzeczy nie maja takich jak tutaj ;) Ogolnie wszystko na allegro po dodaniu wysylki taniej niz w sklepie ;) Jedynie co, to kupilam tanio spiworek w lumpku - za cale 15 zlotych ;) z mothercare, na 0-6 miesiecy, i w promocji w Tesco kurteczke zimowa - taka, ze bedzie akuart na Ignasia za rok, jak bedizemy w Lodzi zima. Nawet nie bralam tej kurteczki ze soba, bo nie bylo potrzeby....

Wrocilam bardzo zmeczona, ale i tak w samolocie nie dalam rady pospac (za widno, za sucho, za duzo halasow), a w domu maz nie pozowlil mi zasnac - caly czas chcial, zebym mu opowidala jak bylo w Polsce, tulil sie do mnie, do brzusia, stesknil sie po prostu ;)
Dzis po pracy czeka mnie jeszcze ogarnianie mieszkania, wyraznie zabraklo damskiej reki ;) Ale, ale, zeby nie bylo, Marek odmalowal pokoik dla Ingasia, poprzestawial meble, pochowal ksiazki w nowe miejsca... wiec to nie jest tak, ze totalnie nic nie robil pod moja nieobecnosc ;)

Zima w Polsce piekna :) Cudownie bylo popatrzec na snieg, co prawda przez to wielki strach, ze sie przewroce, wiec mialam nakaz chodzenia z kims pod reke ;)
 
Wichurko czytałam właśnie na temat tych staników,że super cyce trzymają i na stronie brytyjskiej Tesco też one są,ale w naszych sklepach tutejszych to jakoś nie sądzę:sorry:O Tesco mi chodzi,ale do Debenhamsa też zajrzę:tak:Dzięki:-)
 
Jak ja sprawdzalam dostepnosc tych stanikow, to widzialam tylko Debenhams na Irlandie, ale to ja dawno spradzalam ;) I tak sie przyzwyczailam do kupowania w Debenhamsie, ze potem juz nie szukalam informacji, czy moge kupic je jeszcze w innym miejscu ;) A trzymaja dobrze ;) Tylko, ze warto poprosic o pomoc w doborze rozmiaru, no i zdecydowanie poskacz sobie w przymierzalni ;)
 
Lubiczanka, niestety bez tabsów się nie obyło :/

Tichonek, jeszcze w M&S też widziałam, często są nawet sale na nie.

Wichurka, szkoda że z fotek nici, a nie chciałaś iść na inny dzień? lekarz by Cię pewnie nie skasował 2x gdybyś powiedziala że wrócisz na kolejny dzień...
Co do zakupów w Polsce, ja zawsze powtarzam że wolę tutaj wydać 50e niż w Polsce 200zł, niby te same pieniądze a jakoś tak boli jak 'wyrzuca' sie 2 bańki ;)
 
reklama
Asienko to super :) Ja na razie w ubranka jestem obkupiona, wiec mowie passsss.... niedlugo zaczynam pranie i prasowanie - bo strasznie tego nie lubie, ale przy okazji posprawdzam co mam, czy czegos jeszcze nie dokupic ;)
5 luty tuz tuz :) ah, fajnie :) mam nadzieje, ze bedzie snieg i nacieszysz oko zima ;) Ja za to 6 lutego spedze pol dnia w szpitalu na piciu Lucozade ;)

Barmanko,
doszlam do takiego samego wniosku!!! :D Serio, identycznie powiedzialam rodzicom :D Jakos lzej sie wydaje euro, niz grube zlotowki ;) No ale niejako nie mialam wyboru ;)
A co do badania, to po prostu nie mialam czasu wracac..... (za krotki pobyt) no i raczej nie bylo miejsc, bo ja poszlam tam we wtorek, a w srode juz byl wylot... ale spoko ;) no nie ma, to nie ma ;) Mysle ze za jakies 3 tygodnie skusimy sie na usg w Dublinie i juz ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry