reklama

Mamy z Irlandii!!

reklama
Hej dziewczyny





Tak szczerze Wam powiem, że uwielbiam być w ciąży, patrzeć jak brzusio rośnie, dzidziuś kopie. Tak czuję że jestem po coś na tym świecie potrzebna.
Teraz jeszcze Zuzia przychodzi tula się i do mnie i dzidziusia i mówi że kocha. Jakie to piękne.

oj wzruszyłam się:zawstydzona/y:
Również to samo pytanie to na kiedy rozwiązanie? Jakoś styczeń luty?
 
Ankadaria terminy w sumie mam takie 16,18wrzesien wedlug usg,26wedlug @.:-) A Ty na kiedy masz termin?


Oj to już niebawem :-) a co będzie? Termin mam ok 7 października,za tydz mam wizytę w szpitalu i może mi już dadzą termin na cesarke? Czy za wrześnie? Boisz się porodu? Wyprawka gotowa?

Ankadaria dprzewidywane rozwiązanie 20 -22 styczeń. Tobie tak jak i Gliwie już mało co zostało

Oj asia powiem ci że już bym chciała być po. Męczą mnie w nocy pobudki co godz na siku :p no i na dodatek czekać na wyniki badań czy mam bolerioze czy nie :/... Wiadomo co będzie u ciebie? Hehe ja to tylko mam ubranka po prane i po prasowane z tym że są one po synku i jeszcze dostałam po chłopcu a tak naprawdę nie wiem co będę mieć.. Niemam jeszcze wózka nie mam wyprawki.. Czekam aż zacznę dostawac macierzyński :-)

Dziopki a jak to będzie. Macierzyński mam od 20 września jest to piątek a napisali że każdy poniedziałek będą pieniądze na koncie czyli teraz jak to będzie kiedy dostanę pierwsze pieniążki? Przed 20 stym czy po 20 stym i jak to widzicie?:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ankadaria ja niestety z macierzyńskim nie pomogę.
szykuje nam się tutaj pełno porodowych i poporodowych relacji :)

u nas wczoraj dzionek wykorzystany :P i ta moja najmłodsza to mi się za dorosła wydaje :P potrafi się z rodzeństwem tak bawić fajnie że nawet ja jej potrzebna nie jestem :P :( nawet na podwórku .. najstarsza do 3lat wszystko z mamusią robiła, potem pojawił się Synek, ale ona nadal np. na podwórku sama się nie bawiła, tylko jak ja byłam. jednak rodzeństwo starsze robi swoje :P :))

miłego dzionka :)
 
Witam

Z zimną kawą :baffled:

Iwona fajnie masz,mój za to bez mamy się nie obejdzie.Fakt,że sam zostaje w domu jak starszaki w szkole,ale non stop ja i ja i ja.
teraz mam chwilkę bo go bajka zaintersowała,o dziwo,bo tak zlewa tv,ale za 5 minut już będzie koło mnie i będzie mnie ciagnął za sweter by być z nim.
I tak to,nawet czasami nie mam jak obiadu zrobić.
I ooo proszę,przyszedł :-p trwało to 3 minuty.

ankadaria połączyłam twoje posty,jeśli chcesz coś dodać,a nikt za tobą nic nie napisał,to edytuj poprzedni post,proszę ;-)

katrina postaram się być częsciej,ale ten mój łobuz na prawdę nie daje mi jak usiąść do lapka.Fb mam w telefonie,to tam często jestem,ale już z forum ciężej.

Spadam,muszę drzwi zamknąć na klucz,bo mi młody ucieka z chaty :baffled:
 
reklama
Anineczka ja tak miałam z najstarszą i to długo ;p bo nawet jak już do przedszkola poszła i Patryk był to dopiero jak on miał z 1,5roku to się bawili razem sami- czyli ona miała już 4,5 a tak to zawsze ja musiałam być obok .. więc teraz to takie dziwne troche dla Mnie, choć za to gorzej trochę teraz jest jej się przestawić jak starsze w szkole i przedszkolu i w domu cisza taka :P więc gorzej bo chodzi za Mną :P ale to nie cały dzień :P i czasem też cisza jak jeszcze ona akurat spać pójdzie jak ich nie ma :P dziś akurat się zbuntowała i spać nie chce :P ja pisze a ta siedzi przytulona :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry