marlena nad
:)
marlena- nie wiem jak Ci pomuc, zerknij na nr. telefonu , a jak juz nie masz to moze poprostu podejdż do jakiegoś taksuwkarza i powiedz jaka jest sprawa, niech przez radjo zgłosi do biura, lub jak ma mozliwość [ chęć] po kolegach niech spyta.
współczuję szczerze powiem.... ale ja nie wiem jak pomóc.....
a nie masz nr w ostatnich wybieranych?? abo zadzwoń do byle której korporacji... może akurat trafiszz na własciwą a oni sprawdzą......
sprobuj zadzwonić faktycznie,moja kolezanka kiedys zostawiala w taxi zakupy tzn:ciuchy,buty itd i mily pan zostwil dla niej to na zajezdni:-)musiala dokladnie powiedziec co miala:-)powodzenia
Ale facet tez sierota albo nie w porzadku.Przeciez zauwazyl chyba w koncu wozek nie? Chyba nie wiele mam wozil z wozkiem, a jako taksowkarz pamiec ma chyba dobra? Ech ludzie..Szkoda ze nie pamietaszkorporacji chociaz, bo tak faktycznie ciezko znalesc.
dziekuje kochane za odpowiedzi,niestety ja taxi wzielam z glownej ulicy,potem pojechclam tam jeszcze raz szukac tego taksowkarza inni panowie powiedzieli mi,ze tutaj jest tyle korporacji i prywatnych taxi,ze nie sposob znalesc tego jedynego
dzwonilam tez do miejsca,w ktore mnie zawozil i tam tez sie nie zjawil,zostawilam swoj nr tel na wszelki wypadek,dziekuje jeszcze raz


Dziecie spi i zastanawiam sie jeszcze nad paznokciami, bo lakier mam jak pani z warzywniaka
Ja na szczescie chopa mam wyrozumialego ale sam jest len! Ale jak kilka razy strzele focha to nawet sam poodkurza