reklama

Mamy z Kielc i Okolic

jezeli chodzi o bicie to mój syn (10 lat) dostał ze trzy razy w życiu ale tak ze lekko go bolało- nie symbolicznie ani tez mocno
ostatni raz to nawet podziekował (miał ze 4 lata) i powiedział mojemu M ze dobrze zrobił bo w końcu zrozumiał jak beznadziejnie zachowywał sie kilka dni
a ogólnie jest bardzo bardzo grzeczny
od czwartego roku życia stosujemy kary- naajlepsze to
- zakaz na kompa
- zakaz play station

powiem wam ze wszystko od wieku zależy
 
reklama
zuziunia - no kara dzień bez kompa jest ok ale dla starszaka - mojej jak się zrobi nawet tydzień bez bajek jakoś jej nie rusza :sorry2:

A ja właśnie po obiadku dostałam 15 min na kompa - bo robimy sobie detox od kompów. Tzn jak jesteśmy razem jak M nie ma w domu to zmienia się istota rzeczy :-D Miałam się wziąć dzisiaj za sprzątanie ale jakoś nie mam weny :sorry2:
 
A mnie ząb zaczął boleć i jutro do dentysty idę bo mi się plomba ukruszyła z jednej strony zęba a korona mi pękła po drugiej. No rzesz szlag by trafił. :no: A nie mam zamiaru czekać aż mi się cały rozsypie. Co najśmieszniejsze nic twardego nie jadłam :-p Ale kiedyś sobie zęba na miękkich frytkach połamałam :-D Żeby chociaż spieczone były to rozumiem. Ale dzisiaj mnie teściowa rozwaliła - mieli pacjenta który sobie na białym serze zęba złamał :szok::-D Ja rozumiem że jak byłam mała i chciałam barankowi wielkanocnemu główkę odgryźć to zostawiłam mu w szyi 6 zębów mlecznych ale na białym serze dorosły facet :confused::-D:-D:-D

Idę się wymasować masażerem i spadam spać bo rano trzeba wstać i jechać ząbka połatać. :tak:
 
mrozikWiktor chodzi wąłsnei nata godzinkę na basen ale z reguły z Michałem,
bo ja w tym czasie wracałam z Weroniką z tanców.
Dzisiaj nie byli bo mąż w pracy ale będzieym za tydzien.

Jesli chodzi o kary to:
- gdy dzieciaczki kłuca się między sobą o jakas zabakę i zadne niechce pokuścic to po prostu zabieram zabawke i po chwili jest juz spokój
-jesli sytuacja powtarza się to odbieram kolejną i tak do skutku
-jesli Wiktor uderzy Weronikę to kaze mu ją pocałowac i tyle
- jesli Weronika ma jakies napady szału to kaze jej siedzien na łózku lub w swoim pokoju az do momentu keidy przestanie płakac oczywiscie pójniej z nią rozmawiam mówię co jest nie tak i na koniec obowiazkowo przytulam i mówię ze ją i tak kocham
- ostatnio Weronika ma okres w którym zaczyna obrazac inne osoby , inne dzieci, mówi ze ich nie lubi - tylko dlatego ze akurat sie bawią ta zabawką którą ona by chciałby się bawic i w tej sytuacji tez stosuję chowanie na szafę ;-) jej ulubionych zabawek. Póki co pomaga i nie pepla wkoło wszystkim których spotka ze sa głupi i ze ich nie lubi.:dry:
 
hey kobitki :-) ale dziś zimnica....
Sol wracając do Avatara to ja już go oglądałam normalna wersje ale się zastanawiałam czy iść na 3D, jednak się namyśliłam i na jutro zarezerwowałam bilety :-) film jest świetny...
co do dawania klapsów to też moja czasem strzała dostanie jak już tłumaczenie ani nic nie pomaga, a na histerie dobre łóżeczko ;-) i zostawienie w pokoju samej, jak się uspokoi to sama przychodzi i mówi że jej przeszło hehe.
Moja młoda ma teraz fazy na wymyślanie i opowiadanie historii dziwnych np idzie do dziadka i mu mówi że tatuś to pozabierał jej zabawki i je zjadł.... nie mam pojęcia skąd ona to bierze ale fantazje to ma niezłą hehehe ;-)
ok,ja zmykam, dziś do bawialni idziemy, miłego dnia życzę
 
Joanna73 - twoja córcia zamęczyła mi dziecko - już w samochodzie usnęła i śpi do teraz :-D:-D:-D Ciekawe ile pośpi ;-)

A ja z dentysty zadowolona - rach ciach i po sprawie :tak: A na dodatek Joasie zajęła mi się w tym czasie córcią a potem sobie pogadałyśmy ;-) Jak miło wyjść do ludzi :tak:

marla - też mam ochotę iść jeszcze raz na avatara :-D Film boski :tak:

truska - kobito kiedy zajrzysz bo obiecałaś :tak::-p
 
Witam się popołudniowo:)
Ja dzisiaj musiałam wyjść już na dwór bo od 3 dni leżałam plackiem w łóżku i dostawałam już deprechy w domu....
Zlazłam się strasznie ale jestem zadowolona...oczywiście musiałam odwiedzić kawiarnie bo dzidzia tak mnie skopała po pęcherzu że musiałam biegiem do łązienki!!!!!!!!!!!
muszę tylko wymysleć jakiś plan na jutro bo umrę z nudów albo wpadne w depreche!!!
apropo dentysty to ja próbuje dziś dodzwonić się do mojej i nie odbiera nie wiem co jest grane...spróbuje jeszcze później może się uda:dry:
 
reklama
Joanna73 - twoja córcia zamęczyła mi dziecko - już w samochodzie usnęła i śpi do teraz :-D:-D:-D Ciekawe ile pośpi ;-)

A ja z dentysty zadowolona - rach ciach i po sprawie :tak: A na dodatek Joasie zajęła mi się w tym czasie córcią a potem sobie pogadałyśmy ;-) Jak miło wyjść do ludzi :tak:

marla - też mam ochotę iść jeszcze raz na avatara :-D Film boski :tak:

truska - kobito kiedy zajrzysz bo obiecałaś :tak::-p


A Gabrysia cały czas nadawałao Karoli i tubisiu Inic tylk o"Tubis pojechał Karolinka pojechała " Ja tz sie ciesze ze w koncu sie spotkałyśmy :-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry