Dzień dobry
Pogoda znowu kiepska, my dalej siedzimy w domu.
Jakoś wcale lepiej po antybiotyku sie nie czuje, dalej kicham, smarkam i ogólnie nie do życia jestem, dobrze że wojtek ma się lepiej.
Na weekend siedzimy sami, Mąż mi wyjechał do krakowa więc wzięłam się za porządki małe.
Sol masz racje, ja tez bym skargę złożyła.
Fajnie że Karola tak ładnie się bawi w przedszkolu.
Samotronka ja odnośnie szkoły rodzenia nie pomogę, rodziłam na czarnowie, za poród rodzinny płaciłam a do szkoły nie uczęszczałam, może przy drugim się zdecydujemy ;-)
Kurde dziewczyny jak nam pogoda się poprawi to może zorganizujemy jakieś spotkanie z dzieciakami w brykolandii ?
Miłego dnia