reklama

Mamy z Kielc i Okolic

reklama
Witam
Ja tez ledwo żyję. Należę do osób, które już w cieplejsze dni ledwo funkcjonują, a co dopiero w taki skwar. Cała spuchnięta jestem

Asiulka - co do komarów, to polecam "wywar" z paproci. Kiedyś oglądałam program o naturalnych odstraszaczach komarów. Podobno świetnie działa mikstura z paproci, a jeszcze lepiej z geranium. Szatkuje sie listki, zalewa spirytusem i na 2 tygodnie odkłada, później tym sie naciera leciutko. A jak już pogryzły, to ten wywar z paproci trzeba urzyć i natrzeć ugryzione miejsca - nie sprawdzałam, bo nie miałam wywaru, ale siostra wzieła kiedyś utukła liście paproci i nasmarowała ugryzienia córce i nawet zeszło trochę

Julita - a gdzie zamawiasz regał?
 
Hej.
U nas parówa masakryczna,rolety pozasówane,to troszkę lepiej.

Dzisiaj ostatnia nocka,nareszcie.
Jutro się prześpię,i muszę poprasować i wyszykować moje towarzystwo i siebie na to wesele.

Maciuś dziś był na tym basenie,pojechali o 10,
a wrócili koło 14,ale radocha,jaki zadowolony wrócił.

Teraz poszedł na placyk koło bloku,dobrze że o tej porze jest tam cień.
A ja z Emilem w domu urzędujemy.

Trzeba się trochę ogarnąć,i muszę wyjść do sklepu.
Ale to dopiero koło 19,teraz nie wyjde bo się roztopię.

Wlazłabym teraz do basenu z chłodną wodą
happy.gif

Tzn.mam,ale nie mam miejsca już na balkonie ,żeby go rozstawić.
Bo stoją 2 rowery,motor Emila.
I suszarka z praniem.


Miłego dnia.
 
nareszcie skończył się dzień, jest czym odetchnąć :)
nie wiem jak długo wytrzymam te upały a najgorsze to są burze, jak oglądałam wiadomoci to aż stach człowieka ogarnia co się w Polsce dzieje, grad wielkości kurzego jaja:no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry