reklama
Joanna73
uzależniona od BB
DZIęKUJEMY ZA żYCZENIA .to teraz może kiedys się spotkamy jak okazalo się ,ze nasze dzieciaczki chodzą do jednej szkolyJoanna73
uzależniona od BB
Ja mam zielony wózek tak zgniła zieleń a budka w kratke z takich nowszych wersji
Wiem o czym piszesz mój ojciec jest alkoholikiem,mam jeszcze trójkę rodzeństwa i wiem jak to jest ,bo przeszłam to w dzieciństwie .Dlatego mam męża nie pijącego i nie palącego ,który wspólnie ze mną od początku angażuje się w wychowanie dzieci ,nie jest nam łatwo żyć z jednej pensji ale staramy się żeby dzieciom niczego nie brakowało ,Będę trzymać kciuki za Twoje szczęśliwy poród .:-)a jeśli chodzi o powracające dobro to prawda ,ja to odczułam .Wczoraj moja Gabrysia o 10.07 skończyła rok i tylko przyjaciółka (która jest chrzestną Gabi )zadzwoniła i złożyła życzenia dla małej Gabrysi i jeszcze koleżanka ze szkoły z którą jestem w dobrym kontakcie .Ale to zawsze on najczęściej pytają czy czegoś nie potrzebuje ,a rodzina to o nas już dawno zapomniała i tylko jak coś chcą to sobie przypominają .Przykre to wszystko ale jestem optymistka i wiem ,ze wszystko będzie okej.
To i ja się przyłączam do życzeń dla małej Gabrysi! żeby zdrowo rosła w pełni szczęśliwa:-)
Ciesze się że Ci się udało znaleźć odpowiedniego mężczyznę! ja swojego też bym za nic na świecie nie zamieniła! dlatego tłumaczę swoim dzieciom na świetlicy, że teraz mają bardzo ciężko w takich rodzinach, ale oni tego nie wybrali i nie musi tak być do końca życia- to jak będą żyli dalej, przyszłość należy do nich, od tego ja sobie ułożą życie, jakie rodziny założą! a tobie gratuluję że się udało! oby tak dalej!
Joanna73
uzależniona od BB
iwona.c28 To jak zobaczę kobietkę z wózkiem to nie omieszkam podejśc i`przedstawić się AHaa dziękujemy za życzenia i ciepłe słowa a teraz muszę juz znkiać bo Gabi jadła bułę drożdżową i trzeba posprzątac i muszę zmienić jej pieluchę /Miłego dnia kobietki na pewno jeszcze dziś zajrzę na forum
no ijakie jedzonko trzeba przygotować
no ijakie jedzonko trzeba przygotować
reklama
Witaj misia.08 :-) w końcu jakaś lipcóweczka!!! bo tu wszystkie dziewczyny się szykują na wcześniejszy poród aja taka na końcu byłam:-) ja mam termin na 28 lipca!
iwona.c28 ja też nie jestem rodowitą kielcznką:-) moje miasto rodzinne jest ponad 300 km z tąd a mój mężuś mnie przywiózł do siebie:-)
kamilka87 to ty teraz się oszczędzaj jak możesz! już nie tak długo, więc życzę żebyś bez komplikacji doczekała do porodu:-)
AHaa będziesz też rodziła na Kościuszki?To na pewno spotkamy się w szkole rodzenia - jeśli się wybierasz? Dzwoniłam już z pytaniem kiedy powinnam się udać i położna powiedziała,że nie wcześniej jak w maju.
Cena trochę mnie zaskoczyła,ale szkoła jest wymaganna do porodu rodzinnego.Więc muszę iść.Ty będziesz też rodziła z mężem?
Do innych mamuś : napiszcie jakie miałyście wrażenia z porodów,czy z mężami,czy z mamami,czy same,Joasia to już wiem bo 3 cesarki...ale reszta np.Iwonko jak tam porody twojej dwójeczki przebiegały?
Joasiu też dołanczam się do życzeń dla Gabrysi.



Pozdrawiam Was cieplutko.Kasia.
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 41
- Wyświetleń
- 7 tys
P
- Odpowiedzi
- 1
- Wyświetleń
- 1 tys
S
Podziel się:

,mam jeszcze trójkę rodzeństwa i wiem jak to jest ,bo przeszłam to w dzieciństwie .Dlatego mam męża nie pijącego i nie palącego ,który wspólnie ze mną od początku angażuje się w wychowanie dzieci ,nie jest nam łatwo żyć z jednej pensji ale staramy się żeby dzieciom niczego nie brakowało ,Będę trzymać kciuki za Twoje szczęśliwy poród .:-)a jeśli chodzi o powracające dobro to prawda ,ja to odczułam .Wczoraj moja Gabrysia o 10.07 skończyła rok i tylko przyjaciółka (która jest chrzestną Gabi )zadzwoniła i złożyła życzenia dla małej Gabrysi i jeszcze koleżanka ze szkoły z którą jestem w dobrym kontakcie .Ale to zawsze on najczęściej pytają czy czegoś nie potrzebuje ,a rodzina to o nas już dawno zapomniała i tylko jak coś chcą to sobie przypominają .Przykre to wszystko ale jestem optymistka i wiem ,ze wszystko będzie okej.