Przekaże Głuszkowi buziaki od Was.
k@siek uważaj na siebie,to ciśnienie to nie miła sparawa.
jaga ze skazą da się zyć, moi chlopcy oboje mieli , tzn Miłosz jeszcze ma, przechodzi około 2 roku życia,
weź też pod lupę inne pokarmy np. kurczaki ,
Miłoszek był podejżewany tylko o skazę na białko krowie,
odstawiłam ,a tu nadal był cały obsypany,
i okazało się że to kurczak,
mleko pije normale tzn modyfikowane NAN 2 HA, bo po NAN3 już ma zielone kupy.
Przynajmniej na razie tak podejrzewam że te zieloności to od mleka , bo jak nie przejdą mu to będę musiała posiew zrobic