to ja gaga to ja!!!często chodze po Bohaterów Wrzesnia po tym parku - albo ide do paku na ZłotegoWilku ob tam słaze z koleżanką ze szpitala - następnym razem - krzycz za mną ;D ;D
Długo mnie tu nie było - przepraszam ale nie miałam czasu bo wpradzałam Łatw Plan Tracy HOGG bo mała już tak dawał popalić że myślałam że zwariuje i UDAŁO SIĘ!!!!!!!!!!!!!! Napisze co u nas w skrócie; marysia nauczyła się przesypiać noce - śpi od 22.00-23.30 do 5.00 rano (choc ostanio chyba ma jakiś intesywny wzrost bo dodaje sobie dodatkowe karmienia), od wczoraj spi też bez husiania na rączkach, tylko w wózku . Wyszła jej jakaś paskudna wysypka na buzi - mma nadzieję ze to nie AZS ani nie skaza. Tyje szybko i ładnie - 25 VII ważyła 5380 czyli teraz z 6 kg na pewnio wazy. Kolki się kończą (albo dzięki uregulowaniu trybu dnia albo po prostu się kończą). USG biderek wyszło super ale mała ma jedną fałdke więcej na jednej nóżcze -trochę się tym martwię ale podobno usg jest decydujące w tej kwetsii .
K@asiek kochana dopiero teraz przecztalam co u was. Kurcze napisz koniecznie jak się teraz Adaśko czuję. Bidulko pewnie sie strachu najadłaś!!!!!!!!!!!!!