reklama

Mamy z Krakowa

głuszku zobaczysz uspokoi sie na pewno
majka tez przerabiała niedowagę, anemię, kupki żadkie, zielone, biegunki i entrol, lakcid i jakies takie żółte coś
ja w końcu stwierdziłam dość tego i ciepnęłam tymi lekami i małej sie poprawiło
a na anemię u nas pomogłą zwykłą kaszka ta 12 witamin + żelazo i ja łykałąm żelazo - małą była na cycu wtedy

kurcze sprawdziłam ponad 60 sprawdzianów i trzy zeszyty, padam na pysk
 
reklama
Głuszku kup sobie ten ELIDEL na alergie ,piękna skóra się robi po tym kremie.Oskarek miał całe czoło wysypane a traz wszystko pięknie zeszło

Rozumiem cię ,tak to jest z dziećmi ,non stop jakieś problemy ,ja w tamtym roku latałam zabeczana do lekarza ,Kamil miał stany podbiałaczkowe a wcześniej podejrzewali go o mononukleoze zakaźną .To był horror ,ale wszystko dobrze się skończyło ,także na pewno będzie dobrze a co witaminy D3 to i tak zawsze zwiekszają dawkę na zime a potem znów zmniejszą na wiosne .
 
Wiolcia, Gaga, Catherinka dzięki za pocieszenie.
Wiolcia Elidel sobie zamówiłam i będe miec na poniedziałek . Wiesz tylk oto jest ciagle działanie na skutki a nie na przyczynę
 
Tak ,zgadzam się ,ja jestem w lepszej sytuacji ponieważ młody jedzie na Bebilonie pepti w przeciwieństwie do niego gdzie najlepszy dla niego byłby cycuch bo choć nie karmie to on i tak ciągnie do cyca:-D
 
sylwia gunia to moze w prku wyspainskiego sie spotkamy w 3 choc pogoda teraz juz sie popsula ale trzeba zahartowac malenstwa.w wyspainskim jestesmy prawie codziennnie na spacerku

nie pisalam dlugo bo w koncu moj mąz wrócił i nadrabialiśmy zaległości, a uśmiałam sie co nie miara jak patrzył na Gabi i nie mógł uwierzyć że tak urosła za 2 miesiące
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry