reklama

Mamy z Krakowa

reklama
Witam serdecznie! ja tez jestem poczatkujaca uzytkowniczka forum, ale juz mnie wciagnelo;-)! Chwilowo mieszkam we Wloszech, ale calym sercem jestem z Krakowem i z mazem probujemy znalezc mozliwosci by zamieszkac w tym magicznym miescie (najprawdopodobniej w pazdierniku juz bedziemy). ja mieszkalam w Krakowie 6,5 roku i nie moge sie juz doczekac powrotu;-) Mam nadzieje, ze nawiazemy kontakt i jak juz bedziemy to moze zorganizujemy jakies spotkanie krakowskich mam?!:-)
 
to plotkujmy! Bo nam sie nowe dziewczyny wykrusza :-)
Chłopcy narazie zdrowi. Od wrzesnia. TFU TFU przez lewe ramie i odpukać w niemalowane. Ale za to od połowy lipca do połowy września ciągłe choróbska były.
Homeopatia. Gdyby Filip nie miał astmy, to bym się na takie coś skusiła. Znajomy leczy tak dziecko od lat. Z powodzeniem.
Przy grypie żołądkowej żyganko jest. Myśmy przerabiali temat kilka razy w ubiegłym roku. Wszyscy po kolei. Mąż nocował w łazience. Siedział na tronie i trzymał miskę. Na dwa fronty działał :laugh2:
Dzisiaj na spacerze Kacper wziął do ręki kupę :baffled: Myślał, że to patyczek. Bleeeeeeeeeee :-p
 
Ziu_ta no to plotkujemy:tak: .Widze że masz blizniaki,ale Ci fajnie.Zawsze mażyłam o bliźniakach ale się nie udało. U mnie niestety malutka jest chora i ma zapalenie oskrzeli.Jak jutro nie będzie poprawy do do szpitala musimy iść:-( .Ale mam nadzieje że bedzie lepiej o obejdzie się bez.

A z jakiej częście Krakowa jesteś?? Bo ja z Huty:tak:
 
reklama
Agusia a skąd jesteś dokładnie bo my z głuszkiem też z huty :-)

ja się żadko odzywam bo oprócz pracy i studiów ostatnio jakoś imprezka za imprezką :-D dobrze że moja mama zostaje z Majulką, my się troszkę możemy rozerwać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry